W sobotę wczesnym popołudniem w salce parafialnej kościoła NMP Królowej Aniołów w Chudowie liczne grono seniorów spotyka się na wspólnym obiedzie i kawie. Jest wesoło i gwarnie, jak na rodzinnej biesiadzie. Pomiędzy nimi krzątają się organizatorki – głównie panie, ale jak się okazuje także i panowie z Koła Gospodyń Wiejskich. Są w różnym wieku, łączy ich jednak poczucie humoru i dystans – podczas organizowanych przez siebie akcji przywdziewają nie tylko regionalne stroje, ale z figlarną swadą przebierają się także za elfy (przed Bożym Narodzeniem) i zajączki (przed Wielkanocą).

