Dla kibiców sportowych nie ma niczego ważniejszego, niż ich ukochana drużyna. Wiele klubów promuje się na różne, często oryginalne sposoby, dając tym samym mnóstwo radości najwierniejszym fanom.
Co wspólnego z Gliwicami ma król Jan III Sobieski, car Aleksander I, Honoré de Balzac, Wincenty Pol, Józef Ignacy Kraszewski czy Julian Ursyn Niemcewicz? Całkiem sporo! Głodnych wiedzy i poznania niezwykłych ciekawostek zachęcamy do udziału w wyjątkowym spacerze „Goście, Goście… w Gliwicach” śladami znanych postaci, które na przestrzeni wieków odwiedziły nasze miasto. Zapisy na niezwykły spacer już się rozpoczęły!
Policjant z Gliwic jeździ z pomocą humanitarną na Ukrainę – na tereny najbardziej zagrożone, bombardowane przez Rosjan. Narażając własne życie, pomaga ukraińskiej ludności cywilnej, medykom, mundurowym, a nawet zwierzętom. Do gliwickiej komendy wpłynęły właśnie podziękowania od Iwano-Frankowskiej administracji - Wydziału Oświaty i Nauki. Dziś komendant miejski mł. insp. Dariusz Fuks wręczył je funkcjonariuszowi.
Jak pogodzić oczekiwania różnych grup mieszkańców związane z ruchem samochodowym i parkowaniem w historycznym sercu Gliwic? Pomocne w wypracowaniu najbardziej optymalnego rozstrzygnięcia były wiosenne konsultacje społeczne i kwietniowa debata z udziałem gliwiczan i przedsiębiorców. Po kompleksowej, długotrwałej analizie głosów i petycji, prezydent Gliwic Adam Neumann ogłosił na czerwcowej sesji Rady Miasta decyzje odnośnie kształtu Strefy Ograniczonej Dostępności na starówce.
Po akcji Trenuj z wojskiem, która była jednodniową prezentacją tego, jakie żołnierz musi posiadać umiejętności, przyszedł czas na projekt Trenuj jak żołnierz. To znacznie bardziej zaawansowana formuła, zakładająca skoszarowanie ochotników i dwutygodniowe szkolenie. Z takiej możliwości chciało skorzystać ok. 100 osób. Ostatecznie, po wstępnej weryfikacji, do jednostki zaproszona została połowa z nich.
Wiadomo, że tata zna się na wszystkim. Wie, jak przykręcić kontakt, naprawi dętkę w rowerze i jak nikt inny rozumie, co dzieje się na zielonej murawie. Czasem nawet ugotuje ogórkową, kupi zakazanego słodkiego batona czy weźmie w obronę, gdy kolega pociągnie za warkocz. Tata jest po prostu kochany, nawet jeśli czasem surowo spojrzy i pogrozi palcem. Dlatego z przyjemnością obdarzymy Waszych ojców wspaniałymi nagrodami.