Do końca czerwca w Specjalistycznym Centrum Medycznym Serafin Clinic -  bezpłatne konsultacje dotyczące wysiłkowego nietrzymania moczu.







Żeby stwierdzić tę dolegliwość, nie trzeba specjalistycznych badań, wystarczy lekarski wywiad i charakterystyczne objawy. Często pojawia się po porodzie, cierpi też na nią ponad połowa kobiet po menopauzie. Ale można jej zaradzić, a Specjalistyczne Centrum Medyczne Serafin Clinic oferuje bezbolesną metodę.

 Wysiłkowe nietrzymanie moczu (WNTM) polega na mimowolnym i niekontrolowanym oddawaniu moczu i jest uznawane za jeden z najbardziej wstydliwych i uciążliwych problemów urologicznych, którego skutki dotykają wielu osób. Niekontrolowane oddawanie moczu spowodowane jest zwiotczeniem ścian pochwy lub jej nadmiernym rozciągnięciem, w konsekwencji dochodzi do zmiany kąta nachylenia cewki moczowej. Powodem nietrzymania moczu może być również nieprawidłowa praca mięśni dna macicy mniejszej, nazywanymi mięśniami Kegla, odpowiadających za kurczenie i zaciskanie cewki moczowej.  

- Objawem wysiłkowego nietrzymania moczu jest jego mimowolne wyciekanie w codziennych sytuacjach, nawet przy niewielkim wzroście ciśnienia w jamie brzusznej. Dochodzi do niego przede wszystkim podczas wysiłku fizycznego, ale także czynności prozaicznych, jak kichnięcie, śmiech czy odkaszlnięcie. Nierzadko pacjenci odczuwają również wzrost uczucia parcia na pęcherz, w konsekwencji czego nawet niewielka ilość moczu natychmiast zostaje mimowolnie wydalona  - tłumaczy dr Dawid Serafin, specjalista ginekologii i położnictwa, właściciel Specjalistycznego Centrum Medycznego Serafin Clinic.

Wiele osób wstydzi się tego problemu zdrowotnego, a jest on, niestety, dość powszechny, bo dotyczy kobiet między 20. a 70. rokiem życia. Statystyki są nieubłagane: na WNTM cierpi ponad 50 procent kobiet po menopauzie i co trzecia w średnim wieku. Codzienne życie staje się niezwykle uciążliwe: przy wyjściu z domu  trzeba zawsze pamiętać o zlokalizowaniu toalet i zabraniu specjalistycznych wkładek, kontrolować takie czynności,  jak głośny śmiech czy intensywne ćwiczenia.  

Współczesna medycyna zna kilka metod leczenia: chirurgiczne, farmakologiczne i zachowawcze. To ostatnie ma na celu wzmocnienie mięśni Kegla, jednak ćwiczenia są bardzo czasochłonne, a same rezultaty pozostają wysoce niepewne.

- Bardzo efektywną, a tym samym nieinwazyjną metodą jest laserowe leczenie nietrzymania moczu. Stosowany najnowocześniejszy laser – FemiLift oddziałuje na ściany pochwy, obkurczając ją i stymulując procesy powstawania kolagenu, powodując namnożenie włókien odpowiedzialnych za sprężystość i pobudzając aktywność śluzówki. W konsekwencji wzmacnia się ściana pochwy oraz ujście cewki moczowej. Efekt to zmniejszenie kąta nachylenia cewki moczowej i przywrócenie jej prawidłowego funkcjonowania – mówi dr Serafin.

Problem rzadko znika sam, wręcz przeciwnie, pogłębia się, gdyż niestymulowane mięśnie wiotczeją i stają się coraz słabsze. Nieleczone nietrzymanie moczu może prowadzić do zapalenia układu moczowego i dróg rodnych oraz wyprysków skóry krocza, a także obniżenia komfortu życia.
Zabieg z użyciem lasera ginekologicznego jest nieinwazyjny, całkowicie bezpieczny, bezbolesny, nie wymaga rekonwalescencji czy jakiegokolwiek przygotowania ze strony pacjenta. Trwa od 15 do 30 minut, a do osiągnięcia  zadowalających rezultatów wystarczy jedna wizyta.

Terapia laserowa poprawia kondycję tkanek odpowiedzialnych za prawidłowe podtrzymywanie pęcherza. Spodziewany efekt, czyli zwężenie światła pochwy, co daje większy kontakt z partnerem w trakcie współżycia, a co za tym idzie – wzrost satysfakcji ze współżycia, zmniejszenie lub ustąpienie dolegliwości związanych z nietrzymaniem moczu oraz ustąpienie dolegliwości związanych z suchością pochwy, osiąga się od 7 do 28 dni.  

PROMOCJA
 
Specjalistyczne Centrum Medyczne Serafin Clinic 
ul. Daszyńskiego 34
+48 690 80 70 90
kontakt@serafinclinic.pl
www.serafinclinic.pl
wstecz

Komentarze (0) Skomentuj