Tomasz Sobania - biegacz z sercem

- Dworzec PKP. Gdzie bym nie był z przyjemnością wracam do Gliwic. Lubię to miasto, dobrze się tutaj czuję.

Pisarz i biegacz ekstremalny pokazuje nam swoje ulubione miejsca w Gliwicach.

więcej

Antek w podróży poleca: Tężnia solankowa w Gliwicach

Ciekawe miejsca to nie tylko piękne zabytki, czy miejsca związane z historią, ale również takie, gdzie można miło spędzić czas. Do ciekawych form spędzania wolnego czasu należą aktywności na świeżym powietrzu. W Gliwicach parków nie brakuje, a dzisiaj chciałbym Was zabrać do Parku Kultury i Wypoczynku przy Chorzowskiej w Gliwicach.

więcej

Danuta Ejmocka: moje serce jest w Łabędach

Izba regionalna w SP 32 to miejsce wyjątkowe. Kawał historii w jednym miejscu. Są tu pamiątki i sprzęty, jakich używano w śląskich domach w przeszłości”. Kojarzy się wszystkim odwiedzającym ją gościom z domem starki i starzika.

Nauczycielka, która dba o śląską kulturę i obyczaje.

więcej

Agata Twardoch: cała władza w ręce wyobraźni

- Pola za os. Sikornik. Tę przestrzeń odkryłam w dzieciństwie, kiedy eksplorowałam ją z moją przyjaciółką Anią. Szkoda, że tak mocno się skurczyła.

Chce, by Gliwice były bardziej przyjaznym miastem. Zielonym, ciekawym, oferującym wielkie możliwości.
 

więcej

Leszek Gamracy. Choć szron na głowie...

„Arena Gliwice. Jestem dumny, że nasze miasto ma tak wspaniały obiekt. Co roku startuję w zawodach, w których meta zlokalizowana jest właśnie przy tej hali”

Mimo 74 lat każdego dnia udowadnia sobie i innym, że na sport nigdy nie jest za późno, a świadectwem są zdobyte przez niego naręcza medali z rozmaitych imprez sportowych.

więcej

Joanna Cypriak vel Czupryniak. Kobieta nieoczywista

- Park Chopina. - Lubię tę enklawę zieleni w naszym mieście. Tu też stoi biało-różowa ławeczka, którą przygotowaliśmy z okazji ubiegłorocznej 17. ArtNocy, czyli gliwickiej nocy otwartych galerii.

Jaka jestem? - Otóż w naiwności swojej myślę, że jestem po prostu fajna i daję się lubić, być może dlatego, że mam spory dystans do świata i samej siebie oraz całkiem niezłe poczucie humoru – mówi o sobie. - Lubię też siebie nie tylko za to, że rozśmieszam, ale również za pomaganie innym, zwłaszcza tym, których los doświadczył różnego typu niepełnosprawnością. Poza tym jestem młodą duchem, wciąż poszukującą, eksperymentującą, pełną pasji i energii do działania. 

więcej

Michał Buksa: inspiracji szukam wokół siebie

Fot. Jola Dolata-Buksa

Z aparatem fotograficznym praktycznie się nie rozstaje, niemal zawsze ma go przy sobie. Dziś trudno wyobrazić sobie jakiekolwiek wydarzenie w naszym mieście bez jego udziału. Klimatyczne, wysmakowane zdjęcia pokazują ludzi i miejsca, znane budowle, często na nowo odkryte przez niego fotograficznie.

więcej

Wojciech Nurek: bez Gliwic bym usechł

„Ulica Długa, gdzie mieszkam, to kraina spokoju, ładu niemal sielankowej beztroski. Chciałbym, aby to miejsce nigdy się nie zmieniło”

- Ewidentnie jestem zwierzęciem towarzyskim - mówi o sobie. - Lubię obcować z ludźmi, a już szczególnie w Gliwicach, gdzie mieszkam od urodzenia. Jestem już tak przyzwyczajony, że poza nimi chyba bym zginął z rozpaczy.

więcej

Tomasz Brągiel: prezes z zasadami i wojskowym zacięciem

Przy ul. Rybnickiej 47 w 1996 r. zaczynałem swoją zawodową przygodę z PWiK. Nie przypuszczałem wtedy, że po niemal trzech dekadach znajdę się na czele tego przedsiębiorstwa. Ten fakt napawa mnie wielką dumą

Uparty i pracowity, zodiakalny Koziorożec z wielkimi pokładami empatii wobec drugiego człowieka.

więcej

Wojciech Baran: fotograf na rowerze

Rynek to serce miasta, tu koncentruje się jego życie. To miejsce spotkań, a ja bardzo cenię relacje z ludźmi. Lubię bywać na starym mieście.

- Jaki jestem? Jestem sobą! Mam swój styl życia, ubierania, poglądy. Cenię sobie bardziej praktyczność od elegancji i dobre relacje z ludźmi. Nie znoszę obłudy, zazdrości i lekceważenia. Moją zasadą życiową jest być dobrym człowiekiem, ale nie dać się przy tym zdołować i zwariować – mówi.

więcej