Chce, by Gliwice były bardziej przyjaznym miastem. Zielonym, ciekawym, oferującym wielkie możliwości.
 

Zaangażowana optymistka, która wierzy, że zmiany niosą postęp. - Bardzo podoba mi się hasło: cała władza w ręce wyobraźni - mówi. - Wierzę, że jesteśmy w stanie zmieniać to, co nas wkurza.
Urodziła się w Zabrzu, jako osesek mieszkała przez kilkanaście miesięcy w Rydułtowach, potem w Domu Asystenta Politechniki Śląskiej (rodzice byli pracownikami naukowymi), ale dzieciństwo i wczesną młodość, które pamięta i wspomina z sentymentem, spędziła najpierw przy ul. Pszczyńskiej, a potem przy ul. Piotra Skargi w Gliwicach. - Szczególnie miło wracam pamięcią do Pszczyńskiej – mówi. – Beztroski czas pełen fajnych zabaw. W podstawówce (SP 23 przy Opawskiej) miałam przyjaciółkę Anię, mieszkającą na os. Sikornik i często ją tam odwiedzałam. Potrafiłyśmy się kilka razy jednego dnia odprowadzać: ona mnie, ja ją… i tak ze cztery razy (śmiech).

Nauka zawsze przychodziła jej z łatwością więc po skończeniu szkoły podstawowej wybrała prestiżowe LO nr 1 przy ul. Zimnej Wody i klasę o kierunku mat-fiz z rozszerzonym językiem francuskim. Dlaczego akurat ten profil? - Sama nie wiem, bo przecież w podstawówce marzyłam o medycynie i zostaniu lekarką. Byłam zresztą laureatką olimpiady z biologii – odpowiada z uśmiechem.

Czasy licealne to wyjątkowo dobry okres w jej życiu. - Wydoroślałam, nawiązałam wiele przyjaźni, które trwają do dziś. Wspólnie wyjeżdżaliśmy na jachty na Mazury, wyprawialiśmy się w góry. Mam nawet za sobą epizod autostopowy we Francji – wylicza.   

Trochę za namową rodziców, którzy są architektami zarzuciła w liceum zamysł bycia lekarką i po maturze zdecydowała się kontynuować rodzinne tradycje. – Nie żałuję tej decyzji. Bycie architektką to wspaniała, choć niełatwa profesja - podkreśla.

Studiując myślała o pozostaniu na uczelni i kiedy otworzyła się możliwość rozpoczęcia studiów doktoranckich nie wahała się ani chwili. – Najbliższa moim zainteresowaniom jest tzw. architektura społeczna - mówi. - Zajmuję się naukowo dostępnym budownictwem mieszkaniowym i alternatywnymi formami zamieszkania, prowadzę badania naukowe, otwarte wykłady popularyzatorskie i warsztaty. Projektuję przestrzenie publiczne, architekturę i wnętrza. Propaguję wreszcie ogólnopolskie debaty na temat rozwiązań w polityce mieszkaniowej, rzetelnie wdrażającej prawo do mieszkania.

Kiedy w ubiegłym roku prezydentką Gliwic została Katarzyna Kuczyńska-Budka jednym z elementów jej programu wyborczego było powołanie miejskiego urbanisty. Osoby, której bliska będzie idea projektowania miasta, dzielnic i najbliższego otoczenia mieszkańców w sposób, który będzie dobry dla gliwiczan i środowiska, dbającej o ład przestrzenny oraz o dziedzictwo architektoniczne.  

Wybór padł na nią i od 1 września 2024 r. łączy pracę na uczelni z obowiązkami miejskiej urbanistki. - Chciałabym sprawić, by Gliwice były bardziej przyjaznym miastem. Zielonym, ciekawym, oferującym wielkie możliwości - zapewnia. - Biorąc pod uwagę historię miasta i jego dotychczasowy rozwój, są to moim zdaniem plany do zrealizowania.

Wolne chwile spędza aktywnie: grając w tenisa, a zimą jeżdżąc na nartach. Uwielbia też codzienne spacery ze swoim psem - chartem Heniem.  

Poznajcie ulubione miejsca w Gliwicach Agaty Twardoch, architektki i pierwszej w powojennej historii Gliwic miejskiej urbanistki.
(s) zdjęcia: Michał Buksa

Agata Twardoch
Lat 44. Architektka i urbanistka, profesorka na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej w Katedrze Urbanistyki i Planowania Przestrzennego. Zajmuje się dostępnym budownictwem mieszkaniowym i alternatywnymi formami zamieszkania. Opublikowała ponad 100 tekstów naukowych i popularyzatorskich, w tym m.in. książki „System do mieszkania – perspektywy rozwoju dostępnego budownictwa mieszkaniowego” (2019) oraz „Architektki. Czy kobiety zbudują lepsze miasta?” (2022). Na zlecenie miast, fundacji i podmiotów prywatnych opracowała liczne raporty, studia i strategie z zakresu urbanistyki, planowania przestrzennego i polityki mieszkaniowej. Orędowniczka koncepcji mieszkania jako infrastruktury. Od września 2024 także miejska urbanistka i dyrektorka Biura Urbanisty Miasta w Gliwicach.

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj

Akceptuję
Akceptując cookies, wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych.Administratorem danych osobowych użytkowników strony: https://www.nowiny.gliwice.pl są „Nowiny Gliwickie” Spółka z o.o. zwanym dalej NG.

Każda osoba fizyczna ma prawo do pozyskania informacji, czy i jakie jej dane są przetwarzane przez NG (https://www.nowiny.gliwice.pl/polityka-prywatnosci),jak również ma prawo dostępu do swoich danych oraz żądania ich sprostowania, usunięcia lubograniczenia przetwarzania. Nadto osoba ta ma prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych, prawo do ich przenoszenia oraz cofnięcia udzielonej zgody, które będzie skutkować w momencie otrzymania przez NG stosownego oświadczenia.Mają Państwo prawo dostępu do swoich danych, kontaktując się z Administratorem Danych Osobowych NG poprzez adres e-mail rodo@nowiny.gliwice.pl lub za pomocą formularza kontaktowego nastronie: https://www.nowiny.gliwice.pl/redakcja-kontakt"