Czek na 10 tys. zł przekazał Artur Szcześniak, prezes Fundacji „Biegamy z sercem”, Jarosławowi Mencfelowi, dyrektorowi Domu Pomocy Społecznej „Ostoja” w Sośnicowicach. Tyle udało się zebrać podczas 1. Sośnicowickiego Biegu Charytatywnego dla Dorosłych i Dzieci, który odbył się 26 maja.
Fundacja „Biegamy z sercem” kojarzona jest z zawodami dobroczynnymi organizowanymi na terenie Gliwic. Tym razem, po raz pierwszy, wyszła poza to miasto, by wesprzeć Ostoję – DPS będący jednostką organizacyjną powiatu.

W zawodach wystartowało 400 uczestników, w tym ok. 160 dzieci. Nie zabrakło działaczy samorządowych. Pobiegli  m.in. Andrzej Frejno, wiceprzewodniczący rady powiatu czy radny Leszek Kołodziej. W mocnej obsadzie wystąpił sam DPS: pobiegło 37 osób, na czele z dyrektorem. Swoich sił spróbowały również dwie niepełnosprawne mieszkanki. Do biegaczy dołączyli pracownicy starostwa i ich rodziny, a zawodnikom kibicował starosta Waldemar Dombek, który zresztą objął imprezę patronatem.

Na biegaczy czekały trasy wokół szkoły podstawowej w Sośnicowicach. Dorośli mieli do pokonania dystans od 1,5 do 6 km, dzieci odcinki 200-, 400- lub 600-metrowe. 

Mimo upału wszyscy dawali radę, również miłośnicy nordic walkingu, a nawet rodzice z dziećmi w wózkach i osoby niepełnosprawne. Jako ostatnia dotarła na metę poruszająca się na wózku inwalidzkim Aleksandra. Ale i ona była wygraną. Czekała na nią nagroda niespodzianka - tort, który ufundował Andrzej Frejno. 

Fundacja Biegamy z sercem działa od pięciu lat w Gliwicach. W tym czasie zorganizowała 35 akcji sportowo-charytatywnych, w których ogółem wzięło udział 29 tys. osób. Owoc to 700 tys. zł, które przeznaczono m.in. na wakacje dla ubogich dzieci, zakup sprzętu rehabilitacyjnego czy leczenie ciężko chorych. Fundacja współpracuje z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Jej ambasadorami są aktorka Magdalena Popławska i triathlonista Kacper Adam, a przyjacielem – piłkarz Arkadiusz Milik.

Pieniądze zebrane dla Ostoi przeznaczone zostaną na urządzenie siłowni „pod chmurką” dla  mieszkanek domu. 

(pik)

FOTO: Fundacja Biegamy z Sercem 
wstecz

Komentarze (0) Skomentuj