Tego życzą gliwickim sportowcom wszyscy mieszkańcy miasta. W tym znane osoby, które są także zagorzałymi kibicami. 
Adam Neumann, prezydent Gliwic

Po pierwsze, bardzo się cieszę, że gliwiccy sportowcy osiągają sukcesy i znani są nie tylko w Polsce. To podnosi prestiż miasta, a ich osiągnięcia są naszą wizytówką. Warto w tym miejscu podkreślić udział samorządu, który poprzez systematyczną rozbudowę bazy umożliwia sportowcom treningi i rywalizację w bardzo dobrych warunkach. Czego życzę naszym drużynom, ale też zawodniczkom i zawodnikom z dyscyplin indywidualnych? W tych trudnych czasach co najmniej utrzymania tego poziomu, jaki w tej chwili reprezentują!

Marek Pszonak, przewodniczący rady miasta

Wszystkim życzę powodzenia i jak największej ilości zwycięstw. Sport to istotny element naszego życia. Ważne, byśmy krzewili kulturę fizyczną wśród dzieci i młodzieży, by młodzi ludzie aktywnie spędzali wolny czas. Kluczową sprawą jest to, aby nadchodzące rozgrywki mogły odbywać się w bezpiecznych warunkach, byśmy w halach i na stadionie mogli, jak do tej pory, spontanicznie cieszyć się z wygranych gliwickich zespołów. Sport to emocje, a emocje to ludzie.

Borys Budka, poseł ziemi gliwickiej

Życzę wszystkim sportowcom odnalezienia się w pandemicznej rzeczywistości, by dalej mogli rywalizować, zwyciężać, a nam, kibicom, przynosić jak najwięcej radości w tych niełatwych czasach. Wiem, jak to trudne, kiedy hale, stadiony świecą pustkami, kiedy swoją grą nie można cieszyć kibiców. Choć jestem importowanym gliwiczaninem, bo wiele lat mieszkałem w Zabrzu, bardzo mocno trzymam kciuki za Piasta, ale też koszykarzy GTK, szczypiornistki SPR, siatkarki AZS oraz gliwickich futsalistów. 

Ksiądz Krystian Gałąska, kapelan środowisk sportowych

Chciałbym, by nasze gliwickie kluby w jak największym stopniu korzystały z utalentowanej młodzieży. Żeby nie trzeba było szukać sportowców w innych częściach kraju czy nawet świata. Jestem przekonany, że na Śląsku mamy w tym względzie potencjał. Życzyłbym sobie, by sport był wciąż szlachetną rywalizacją, z zachowaniem zasad fair play. Niech nad zawodniczkami i zawodnikami czuwa ich patron, św. Jan Paweł II i jego słowa: „Oby sport promował radość życia, odpowiedzialność, zdolność do poświęceń i szacunek dla każdego człowieka”.

Andrzej Tomal, prezes Zarządu Budynków Miejskich I Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Gliwicach

Dzisiaj rywalizacja sportowa stoi pod dużym znakiem zapytania, bo nie wiemy, czy znowu skutecznie nie storpeduje jej koronawirus. Jestem jednak optymistą i wierzę, że wkrótce, tak jak dawniej, będziemy spotykać się na stadionach, w halach i emocjonować występami naszych sportowców. Piastowi życzę podium, koszykarzom coraz lepszego miejsca w tabeli. Szczypiornistkom z Sośnicy bogatego sponsora, bo jest tam potencjał i piękne tradycje. Cieszy mnie rywalizacja naszych drużyn futsalowych. Żadne miasto nie ma dwóch ekip w ekstraklasie! Liczę też, że w końcu w najwyższej klasie rozgrywkowej zagrają siatkarki AZS-u. Hala Arena Gliwice czeka na was!

Kazimierz Szymański, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gliwickiej

Mamy trudne czasy i wszystkim nam życzę normalności. Gliwice tętnią sportem i to jest budujące. Nasi piłkarze, koszykarze, szczypiornistki, siatkarki czy futsaliści liczą się w kraju. Ale przecież nie możemy zapominać o innych. Pięknie odradza się lekkoatletyka, która doczekała się wspaniałego obiektu na os. Kopernika. Wciąż triumfy święcą szermierze. Wielkie uznanie mam też dla zespołów grających w niższych ligach. Im jest dużo trudniej, niż tym możnym, a i tak robią świetną robotę.

Janusz Bismor, komendant gliwickiej straży miejskiej

Jak tylko mam czas, staram się odwiedzać gliwickie areny sportowe i kibicować. Najczęściej można mnie spotkać na meczach siatkarek AZS-u i piłkarzy Piasta, ale nie znaczy to, że nie śledzę dokonań innych zespołów i sportowców. Wszystkim im życzę jak największej ilości zwycięstw i kolejnych awansów. Szczególnie akademiczkom, które co roku zgłaszają aspiracje do siatkarskiej ekstraklasy. Może w tym roku? Piłkarzom? Niech nam Legia odda w nadchodzącym sezonie tytuł mistrzowski. (śmiech)

Rudolf Widziszowski, prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Gliwicach

Tym, którzy walczą na zapleczu ekstraklasy, a więc siatkarkom, piłkarkom ręcznym, życzę awansu, a pozostałym jak najwyższych pozycji w tabeli, minimum medalowych. Realnie jednak patrząc na rzeczywistość, liczę na play-offy dla GTK i podium dla Piasta, który w ostatnich latach stał się piłkarską wizytówką Górnego Śląska. 

Wiktor Pawlik, prezes Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej w Gliwicach

Ściskam kciuki za wszystkich sportowców z naszego miasta. Piast jest w tej chwili liczącą się piłkarską siłą w Polsce i niech tak zostanie. Koszykarze GTK muszą w końcu awansować do play-off. Stworzono tam ciekawy zespół, sprowadzono bardzo dobrego trenera. Słowem – jest potencjał. Bliskie memu sercu są piłkarki ręczne z Sośnicy. Piękna karta historii polskiego szczypiorniaka, warto wspierać dziewczyny. Jesteśmy kolebką i stolicą futsalu. To zobowiązuje! Moim zdaniem, będziemy w tym sezonie na podium. Liczę też na awans do ekstraklasy siatkarek AZS-u.

Marek Nowakowski, komendant miejski policji w Gliwicach

Jako gliwiczanin kibicuję oczywiście wszystkim sportowcom z naszego miasta, ale w szczególności Piastowi, który w ostatnich dwóch latach przysporzył nam tyle radości. Chciałbym, żebyśmy znowu mogli świętować mistrzostwo. Gliwice, co widać po wynikach i miejscach naszych drużyn na tle innych polskich miast, nie mają się czego wstydzić. Jako policjant kibicuję futsalistom Piasta i P. A. Nova, bo ta dyscyplina jest bardzo popularna w naszym środowisku. Wielu stróżów prawa gra w halówkę amatorsko. Na koniec słowo o bezpieczeństwie na gliwickich obiektach sportowych. Z satysfakcją chcę podkreślić, że jest u nas w tym względzie naprawdę bardzo dobrze. 

Zebrał Andrzej Sługocki


wstecz

Komentarze (0) Skomentuj