Niedługo obchodzić będzie dwusetną rocznicę powstania. Widział przez ten czas niejedno. Jest jednym z najstarszych budynków Pyskowic i jego ikoniczną budowlą. Miejski ratusz odzyska w tym roku dawny blask.
Historia budynku sięga początkami średniowiecza. W obecnym kształcie znany jest od 1823 r. W miejsce ratusza strawionego ogniem w wielkim pożarze miasta w 1822, w części drewnianego, powstał nowy, już w całości murowany.
Utrzymany w neorenesansowym stylu obiekt jest ostatnim w długiej sztafecie siedzib władz miejskich. Na przestrzeni dziejów miasto nie raz nawiedzały historyczne zawieruchy. Przez Pyskowice przetaczały się powstania, wojny, kataklizmy.
- Miasto założono na prawie magdeburskim. Zgodnie ze zwyczajem, środek zajął ratusz. Pierwotnie był budowlą drewnianą, która uległa zniszczeniu w nieznanych okolicznościach. Dokumenty z lat 80. XVII stulecia każą się już domyślać obiektu murowanego, bo mówią o pożarze, który wypalił ratusz „aż po mury, archiwum i zegar z dwiema wskazówkami” – opowiadała nam jesienią ubiegłego roku Bożena Jarząbek z Miejskiego Centrum Wystawienniczego, które zajmuje obecnie ratusz.
Jak wyglądała następna siedziba magistratu? Nie wiadomo. Jedyna wzmianka pochodzi z lat 20. XVIII stulecia. W spisach dla potrzeb naliczania podatku jest informacja: „w ratuszu znajdują się izba dla posiedzeń magistratu, pod nią piwnica, nad nią sufit i drewniana wieża z zegarem.” Z tego opisu wynika, że ratusz nie był dużą budowlą. Przetrwał do pożaru miasta w 1822 roku, kiedy podzielił los poprzednika.
W okresie ostatnich 20 lat poddano go liftingowi. Wygląd zmieniał się na raty – za jednym razem wymieniono okna, potem wyremontowano sale ślubów i rajców, wreszcie piwnice. Remontu doczekał się również zabytkowy, pochodzący z końca XIX wieku zegar.
- Taki sposób prowadzenia prac oraz środki, jakie do tej pory miasto mogło przeznaczyć na remont ratusza, sprawiły jednak, że nie wszystkie elementy do siebie pasują. O ile uwag nie budzi wystrój wnętrz, to już wiele do życzenia pozostawia estetyka elewacji. Zgrzytają na przykład plastikowe okna. Po prawie 20 latach od ostatniego remontu zewnętrznych ścian tynki są znacznie zniszczone. Wszystkie te niedoskonałości ma usunąć kompleksowa restauracja – mówi Agnieszka Kazubek, rzecznik prasowy UM Pyskowice.
Ratusz czeka metamorfoza do lat młodości. Plan przewiduje odtworzenie elewacji wraz z detalami wystroju architektonicznego i sztukateriami, wymianę okien i drzwi zewnętrznych, naprawę dachu, przemurowanie kominów, a także remont balkonu, ganku i schodów zewnętrznych.
Koszt robót konserwatorskich oszacowano wstępnie na blisko 1,6 mln zł. Prace w dużej części zostaną sfinansowane z pieniędzy unijnych. W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego zadanie otrzymało dotację w kwocie 1,3 mln zł.
Remont zabytkowego budynku magistratu zaplanowano jeszcze w tym roku.
(pik)


Komentarze (0) Skomentuj