Wyglądają bardzo realistycznie, trudno więc uwierzyć, że są jedynie miniaturami prawdziwych pojazdów.
Najpierw, jakiś czas temu, na Trynku zdemontowany został kwietny balon.
Powodem były trudności w jego obsadzaniu. W zamian pojawił się samolot, ale i on niedawno „odleciał” w nieznane. Z kolei ze Starych Gliwic ostatnio zniknęła pszczółka. Co dzieje się z gliwickimi rzeźbami kwietnymi? Zapytaliśmy o to w MZUK-u.
- Ma Pani papierosa? – ochrypniętym głosem zagaił pasażerkę czekającą na autobus typowy łazik. Taki, co to na pierwszy rzut oka widać, że z niejednego pieca chleb jadł i na niejednej ławce wpadał w objęcia Morfeusza. Kobieta zaprzeczyła zerkając na mnie lekko zaniepokojona. Mężczyzna kiwnął głową i oddalił się w spokoju.