Z początkiem sierpnia do treningów wrócili gliwiccy futsaliści. W najwyższej klasie rozgrywkowej w tej odmianie futbolu nasze miasto reprezentować będą Piast i P.A. Nova. 
Szczególnie obecność tej drugiej drużyny musi budzić zaskoczenie. Sensacji wielkiej w tym jednak nie ma. Grające do tej pory w Futsal Ekstraklasie GSF Gliwice, od nadchodzącego sezonu występować będzie w rozgrywkach pod nową nazwą – P. A. Nova Gliwice. To efekt umowy podpisanej przez GSF ze spółką P. A. Nova.
 
Warto przypomnieć, że zespół P. A. Nova Gliwice grał już w przeszłości z powodzeniem w najwyższej klasie rozgrywkowej. To pięciokrotny mistrz Polski, wielokrotny medalista krajowego czempionatu, zdobywca Pucharu i Superpucharu Polski w latach 1994-2008. Pozostaje żywić nadzieję, że w nieodległej przyszłości nawiąże do wspaniałych historycznych tradycji. 

Póki co dla kibiców tej drużyny nie mamy dobrych wieści. Opuściło ją aż ośmiu podstawowych zawodników. Najprawdopodobniej do Piasta przejdą: Łukasz Bogdziewicz, Tomasz Czech, Michał Rabiej, Dominik Wilk i Mateusz Szyszko. W najbliższym sezonie nie zobaczymy też w zespole z Jasnej Szymona Cichego, Bartłomieja Sitkę, Roberta Gładczaka, Mateusza Pazdeja i kapitana Tomasza Luteckiego.

Mimo sporego osłabienia prezes klubu Tomasz Czech jest optymistą. – O większości z tych zawodników jeszcze niedawno nikt nie wiedział. Wypromowali się w naszej drużynie. Dalej będziemy działać, jak do tej pory – bazować na swoich wychowankach, ale poszukiwać też utalentowanych piłkarzy w niższych ligach – pierwszej i drugiej. Na tę chwilę nie mogę jeszcze podać precyzyjnych informacji, kto nas zasili, bo wciąż trwają rozmowy.

Na pierwszych zajęciach w hali przy ul. Jasnej trener Błażej Korczyński miał do dyspozycji 14 zawodników. Treningi w okresie przygotowawczym odbywać się będą 3-4 razy w tygodniu, przeplatane grami kontrolnymi. Start ligi już w pierwszy weekend września. P. A. Nova zmierzy się na wyjeździe z beniaminkiem Futsal Ekstraklasy, AZS-em Uniwersytet Warszawski Wilanów. 

W dużo lepszych humorach przygotowania zaczęli futsaliści Piasta, mający pierwszy trening w małej hali gliwickiej Areny. Zanim jednak zawodnicy wybiegli na parkiet, spotkali się z zarządem klubu, który określił cele na najbliższe 10 miesięcy. A te są jasne – walka o medale.

Pierwsze zajęcia miały charakter rozruchowy. Po rozgrzewce zawodnicy, podzieleni na czwórki, ćwiczyli elementy w ataku i obronie, strzały, dośrodkowania.

– To było zaspokojenie naszych potrzeb – mówi Michał Widuch, bramkarz i kapitan Piasta. – Ten ostatni okres nie był bowiem łatwy. Ćwiczyliśmy indywidualnie albo z trenerem do przygotowania motorycznego. Teraz wreszcie mieliśmy kontakt z piłką na parkiecie. Było dużo gier, rywalizacji, wszyscy są na pewno zadowoleni.

– Dwa tygodnie poświęcimy na budowanie motoryki i siły. Nie zabraknie jednak zajęć z piłką. Będziemy również rozgrywać mecze kontrolne – dodaje Orlando Duarte, portugalski szkoleniowiec futsalowego Piasta.

Poprzedni sezon był szalony nie tylko ze względu na epidemię koronawirusa. Przypomnijmy, że w drużynie zaszły głębokie zmiany. Odszedł Klaudiusz Hirsch, a razem z nim połowa zawodników. Na czele klubu stanął Krzysztof Bochenek, a misji odbudowania zespołu podjęli się Rafał Barszcz i Jacek Podgórski. Potem, już w trakcie rozgrywek, drużynę przejął Orlando Duarte. Wrócili Rafał Franz i Douglas Neuetzling Ferreira. Zespół zaczął piąć się w górę tabeli i był bliski sięgnięcia po historyczny medal. Niestety, epidemia przerwała rozgrywki, których już nie wznowiono. 

Teraz też w ekipie niebiesko-czerwonych zachodzą spore zmiany. Barw Piasta nie będą już bronić: Michał Cygnarowski, który postanowił łączyć funkcję trenera i zawodnika w Remedium Pyskowice, Marcin Grzywa, German Romero, Victor Tavares, Karol Czyszek, Wojciech Wołongiewicz i Paweł Barański. Lista nowych graczy jest już gotowa, trwa jeszcze dopinanie szczegółów.

– W zespole znajdą się zarówno zawodnicy z Polski, jak i zagranicy. Docelowo kadra ma liczyć 15-16 graczy. Każda pozycja będzie potrójnie obsadzona – mówi Duarte.

Na pewno na parkiecie zobaczymy Michała Widucha i Łukasza Groszaka, Marka Bugańskiego, Rafała Franza, Michała Grecza, Mateusza Mrowca, Sebastiana Szadurskiego i Dominika Śmiałkowskiego, który wrócił po kontuzji. 
Drużyna w tym okresie przygotowawczym będzie trenować w Arenie i tam też rozgrywać gry kontrolne. Duarte ma w planach aż pięć jednostek treningowych w tygodniu, a szóstą będzie sparing. Gliwiczanie zagrają z: Sośnicą Gliwice, Dreman Futsal Komprachcice, Gredar Brzeg, AZS UŚ Katowice, BSF Bochnia (29 sierpnia). Zespół weźmie też udział w turnieju Wilanów Futsal Cup (15-16 sierpnia) i zagra m.in. z futsalową Legią Warszawa.

W pierwszym meczu ligowym Piast podejmie AZS UŚ Katowice (5-6 września).

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj