Futsaliści Piasta Gliwice po pięciu wygranych meczach w Statscore Futsal Ekstraklasie musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki. Podopieczni Orlando Duarte przegrali w Toruniu z tamtejszym FC Reiter 2:4.
Gospodarze na początku oddali pole gościom, czekając na kontrę i szybko stworzyli sobie pierwszą okazję na zdobycie gola. Minimalnie niecelnie strzelał Marcin Mrówczyński. Piast też miał swoje okazje (Sebastian Szadurski i Rodrigo Dasaiev). W 15. minucie za sprawą Mateusza Cymana torunianie objęli prowadzenie.

Po przerwie już jedna z pierwszych akcji gospodarzy dała im drugiego gola. W 21. minucie Patryk Szczepaniak zagrał do Cymana, ten mu odegrał i miejscowi prowadzili 2:0. Sytuacja Piasta zrobiła się wprawdzie trudna, ale goście mieli dwie bardzo dobre okazje na zdobycie kontaktowego gola. Strzały Dasaieva i Dominika Śmiałkowskiego minęły jednak bramkę torunian. Od 25. minut gliwiczanie grali z lotnym bramkarzem. Niebiesko-czerwoni wypracowali sobie sporą przewagę, lecz bramka gospodarzy była jak zaczarowana. W 32. minucie torunianie zdobyli trzeciego gola. Jego autorem był Mrówczyński. Na 4 minuty przed końcem spotkania wreszcie udało się gliwiczanom trafić. Po zagraniu Dasaieva mocno uderzył Śmiałkowski i futsalówka zatrzymała się w siatce. Nadzieja prysła w 40. minucie. Remigiusz Spychalski zabrał piłkę Markowi Bugańskiemu i strzałem do pustej bramki pogrążył gliwiczan. Na 35 sekund przed końcową syreną Bugański zdołał częściowo się zrehabilitować, strzelając drugiego  gola dla Piasta. To jednak było wszystko na co było stać w tym dniu niebiesko-czerwonych, którzy musieli pogodzić się z pierwszą porażką w tym sezonie.

Piast: Michał Widuch, Hiram Celso, Jakub Janiszewski– Andrey Baklanov, Dominik Śmiałkowski, Dominik Wilk, Maciej Mazur, Marek Bugański, Miguel Pegacha, Mateusz Mrowiec, Rafael Cadini, Rodrigo Dasaiev, Sebastian Szadurski.

 W sobotę 23 października Piasta będzie podejmował w Arenie Gliwice Red Devils Chojnice. Początek o godz. 12.00..

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj