Reaktywowana w 2015 roku Sośnica Gliwice w 2017 roku przystąpiła do rozgrywek futsalowych i po dwóch latach gry w II lidze awansowała na zaplecze ekstraklasy. Kto wie czy po tym sezonie się w niej nie zamelduje.
W minioną niedzielę, po pełnym dramaturgii meczu, ograła Futsal Nowiny 4:3 i zagra w barażach o futsalową elitę!
Początek spotkania należał do gości ze świętokrzyskich Nowin. Sośnica, podenerwowana chyba stawką meczu, grała jak sparaliżowana. Po 20 minutach nasz zespół przegrywał 0:2, a porażka eliminowała ich z walki o ekstraklasę. Po zmianie stron kontaktowego gola zdobył z rzutu wolnego Michał Hyży. Sośnica poszła vabank i wycofała bramkarza, lecz skrzętnie wykorzystali to przeciwnicy, trafiając strzałem spod swojego pola karnego do pustej bramki gospodarzy. Do końca meczu pozostało 6 minut... Nadzieję w serca sośniczan wlał minutę później Tomasz Dura, który jednak za chwilę nie wykorzystał szansy na kolejnego gola, marnując przedłużonego karnego. Emocje sięgały zenitu, kiedy Nowiny, po drugiej żółtej kartce ich zawodnika, grały w osłabieniu. Wykorzystał to Dura. Remis 3:3. Sośnicy zostało 200 sekund na strzelenie najważniejszej bramki w lidze i stało się to dopiero na 3 sekundy (!) przed ostatnim gwizdkiem. Hyży wstrzelił piłkę w pole karne gości, a obrońca rywali interweniując zmylił bramkarza i gospodarze mogli się cieszyć ze zwycięstwa.
- Warto też podkreślić, że jesteśmy ewenementem, bo nasi zawodnicy nie zarabiają na graniu. Robią to za darmo. Jesteśmy pasjonatami futsalu i na tej fali dobrej atmosfery chcemy awansować do ekstraklasy – mówił po meczu uszczęśliwiony Marcin Kiełpiński, kapitan i jednocześnie prezes KS Sośnica.
Teraz przed jego drużyną dwumecz barażowy z AZS UG Gdańsk. Pierwszy spotkanie 8-9 maja, rewanż 15-16 maja. Trzymamy kciuki za KS Sośnicę!


Komentarze (0) Skomentuj