Orlando Duarte w przyszłym sezonie nadal będzie trenerem futsalistów Piasta Gliwice, poinformował Rafał Franz, nowy dyrektor sportowy klubu.
Medalista mistrzostw świata i Europy naszą drużynę przejął 31 października 2019 roku. Cztery dni później poprowadził zespół w derbowym starciu z GSF Gliwice, wygranym przez Piasta 4: 3.

Duarte to jedno z najbardziej znanych nazwisk futsalu w Europie. Portugalczyk pięciokrotnie zdobywał mistrzostwo swojego kraju, ostatni raz w sezonie 2010/11. W tzw. międzyczasie z sukcesami prowadził portugalską kadrę narodową, następnie znalazł zatrudnienie w Nikarsie Ryga (Łotwa). Z drużyną tą rok po roku awansował do Main Round UEFA Futsal Cup, mimo że nie korzystał z usług Brazylijczyków czy Hiszpanów. Nikars 12 razy z rzędu był mistrzem Łotwy. 

Ostatnim klubem, w którym pracował Duarte przed przyjazdem do Polski, był zespół francuskiej ekstraklasy Orchies Pévèle Futsal Club. Po trzech kolejkach zrezygnował jednak z prowadzenia drużyny. Szybko pojawiła się oferta z Gliwic. Portugalczyk przyleciał, zapoznał się z realiami, w jakich miałby poprowadzić team, zaakceptował warunki i wziął się do pracy.

– Przyjąłem zaproszenie od osób z Piasta, gdyż widzę tu wielką miłość do futsalu! To dla mnie bardzo ważne. Wiem, że straciliśmy wiele punktów na początku rozgrywek, teraz nie możemy tracić czasu. Nie wolno nam również myśleć o ostatecznych celach – finiszu sezonu. Musimy po prostu skupić się na najbliższym meczu i zawsze myśleć o zwycięstwie – mówił zaraz po zatrudnieniu szkoleniowiec Piasta.

Portugalczyk dał się poznać jako trener bezkompromisowy, ale sprawiedliwy. Nie dzielił zawodników na pierwszą, drugą czy trzecią czwórkę. Bez względu na wynik wszyscy, którzy byli na ławce, dostawali szansę pokazania się w każdym meczu.

Duarte przejął drużynę znajdującą się jeszcze w budowie i nękaną kontuzjami. Mimo to zespół piął się w górę tabeli. Gliwiczanie pod wodzą Portugalczyka wygrali siedem spotkań, trzy zremisowali i trzy przegrali. Gdyby liczyć tylko te kolejki, Piast, z dorobkiem 24 punktów, zakończyłby sezon na trzecim miejscu. Ostatecznie niebiesko-czerwoni uplasowali się na lokacie siódmej.

Nowy dyrektor sportowy, Rafał Franz, jest w Gliwicach doskonale znany. To siedmiokrotny mistrz Polski, wielokrotny reprezentant naszego kraju. Objął swoją funkcję kilka tygodni temu i będzie ją łączył z grą w Piaście.
– Rozmowy z zarządem trwały kilka miesięcy. Uznano, że moje doświadczenie sportowe, biznesowe i osobiste może pomóc w pełnieniu funkcji dyrektora sportowego. Rozmawiałem też z trenerem Orlandem Duarte i w końcu zgodziłem się, by łączyć dwie funkcje, czyli dyrektora i zawodnika. Grać będę przynajmniej do końca przyszłego sezonu – mówi Franz.

Przypomnijmy, że jeszcze rok temu przyszłość drużyny stała pod dużym znakiem zapytania. Misji utrzymania zespołu na poziomie Futsal Ekstraklasy podjął się prezes Krzysztof Bochenek. Pomogli mu trenerzy Rafał Barszcz i Jacek Podgórski. Na początku mocno przebudowana drużyna miała problemy ze zdobywaniem punktów, ale w końcu „odpaliła”. Potem sztab wzmocnił Orlando Duarte.

– Przedstawiłem zarządowi swój plan na najbliższy sezon i kolejne lata. Wspólnie opracowaliśmy strategię opartą na trenerze, który też wytyczył pewne cele – dodaje Franz.

Rewolucji w zespole na razie nie będzie, zmiany jednak nastąpią. 

– Mogę zdradzić, że dołączy kilku zawodników i będą to nazwiska znane z polskiej Ekstraklasy, ale nie tylko. Na ten moment najważniejszą informacją jest ta, że zostaje z nami Orlando Duarte – podkreśla nowy dyrektor sportowy.
Jeśli taka osobistość futsalowa, jak Franz, decyduje się na objęcie tak ważnej funkcji, to niewątpliwie klub stawia sobie wysokie cele.

– Mam nadzieję, że zagramy o najwyższe lokaty. Drużyna z Gliwic zasługuje, by o nie walczyć. Mamy swoje tradycje. Zespoły, jak PA Nova czy Radan, zdobywały medale mistrzostw kraju. Chcemy w najbliższych latach piąć się tak, jak zrobił to Piast z dużego boiska, który ciężką pracą i konsekwencją wywalczył tytuł mistrza Polski – wytycza kierunki „Franek”.

– Chcemy nie tylko rozwijać się sportowo i organizacyjnie, ale też skupić na nowych obszarach, wesprzeć tworzącą się w Gliwicach Akademię Futsalu, rozwinąć marketing  – dodaje Franz.

Pierwszy trening futsalowego Piasta zaplanowano na 2 sierpnia. Wcześniej zawodnicy będą ćwiczyć indywidualnie, dostali już odpowiednie wytyczne. Franz zdradził, że trenerem od przygotowania fizycznego został Bartosz Garsztecki, w przeszłości pracujący m.in. z zawodnikami Nbit-u Gliwice.  O zdrowie futsalistów zadbają dr Michał Szlęzak i załoga Fizjosportu. To zapowiedź wysokiego poziomu przygotowania i wyjątkowych emocje w nowym sezonie – w Futsal Ekstraklasie zagra teraz 18 drużyn.

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj