Gliwiczanin podejrzany o zabójstwo trafił za kratki. Przebywa obecnie w areszcie śledczym przy ul. Siemińskiego. Na wniosek prokuratury sąd aresztował go tymczasowo na trzy miesiące.  
Do zbrodni doszło 10 marca wieczorem w mieszkaniu jednej z kamienic przy ul. Powstańców Warszawy w Gliwicach. 54-letni sprawca oraz 47-letnia ofiara byli znajomymi. 

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie od jednego z mieszkańców, panowie prawdopodobnie spożywali wcześniej alkohol. 54-latek ugodził kolegę śmiertelnie nożem. Na razie nic więcej w sprawie nie wiadomo, prokurator odmawia komentarza, zasłaniając się dobrem śledztwa.  

Mężczyźnie grozi kara więzienia od lat 8 do 25, a nawet dożywocie. 




wstecz

Komentarze (0) Skomentuj