W gliwickim Szpitalu Miejskim wykonywane są jedne z najtrudniejszych zabiegów kardiologicznych – ablacje nawracających częstoskurczy komorowych niestabilnych hemodynamicznie, w tym tzw. „burzy elektrycznej” serca. To procedura, która daje pacjentom szansę na życie i normalne funkcjonowanie.

Gliwice stają się miejscem, do którego przyjeżdżają pacjenci z całej Polski, szukający ratunku w walce z groźnymi arytmiami serca. Zespół kardiologów dysponuje tu nie tylko ogromnym doświadczeniem, ale także najnowocześniejszym sprzętem pozwalającym na precyzyjne mapowanie serca. Dzięki temu możliwe jest skuteczne blokowanie nieprawidłowych impulsów elektrycznych i przywracanie sercu prawidłowego rytmu.

Ablacja to szansa przede wszystkim dla osób cierpiących na nawracające, zagrażające życiu arytmie komorowe, oporne na leczenie farmakologiczne. Zabieg dedykowany jest także pacjentom z implantowanym defibrylatorem, u których arytmie wciąż powracają. Efektem procedury jest nie tylko stabilizacja pracy serca, lecz przede wszystkim uratowanie życia i znacząca poprawa komfortu codziennego funkcjonowania.

Na czym polega ablacja? Lekarze wprowadzają przez żyłę cienkie cewniki do serca, a następnie kierują energię do wybranych fragmentów mięśnia sercowego. W miejscach tych powstają niewielkie blizny blokujące nieprawidłowe impulsy elektryczne. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych systemów obrazowania, zabieg jest zarówno bezpieczny, jak i skuteczny.

Co istotne, pacjent podczas całej procedury pozostaje świadomy – ablacja wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym. To innowacyjne podejście i precyzja, które sprawiają, że gliwicki szpital znajduje się dziś w gronie krajowych liderów w dziedzinie kardiologii inwazyjnej.

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj