Niedługo możliwe będzie sformułowanie konkretnych wniosków wyciągniętych w trakcie prototypowania ul. Zwycięstwa – zbieranie opinii trwa do 1 października, a na przełomie października i listopada zapowiadana jest publikacja raportu. Pierwsze sygnały dotyczące efektów zaproponowanych zmian już są. Na briefingu zorganizowanym dla mediów zapytaliśmy o nie prezydentkę Gliwic, Katarzynę Kuczyńską-Budkę.

Prototyp zamiast rewolucji: co właściwie jest testowane i po co?

Na Zwycięstwa miasto sprawdza trzy układy: zawężenie jednostronne, obustronne oraz tzw. meandrowanie pasów. Tu i ówdzie pojawiają się też meble miejskie, których estetyka rodzi wiele, głównie negatywnych komentarzy. Prezydentka Gliwic uspokaja te emocje - to, co dziś widzą przechodnie — podesty, donice, elementy wygrodzeń — nie jest propozycją mebli miejskich, lecz materiałem z magazynów użytym jedynie do zaznaczenia skali zwężeń.

— To, co stoi dziś na Zwycięstwa, nie jest meblem docelowym. Chcieliśmy pokazać, jak może wyglądać zawężenie. Meble zaprojektujemy na lata — mają być trwałe, funkcjonalne i łatwe w utrzymaniu czystości – podkreśla prezydentka.

Katarzyna Kuczyńska-Budka dodaje, że ostateczny projekt powstanie po zakończeniu konsultacji. Są już jednak pewne korzyści, mierzalne, choć zauważalne również gołym okiem.
— Jeszcze jesteśmy w trakcie zbierania opinii. Trudno podsumowywać proces w trakcie jego trwania. To, co dla nas było bardzo ważne, to uspokojenie ruchu na Zwycięstwa — i to się zadziało. Mieszkańcy Śródmieścia mówią, że jest ciszej, a kierowcy, którzy chcą jechać szybko, wybierają trasy alternatywne.

Wiz. ARCHAID Pracownia Architektoniczna

Wnioski z pierwszych pomiarów ruchu

Według miejskiego systemu ITS w sierpniu odnotowano spadek natężenia na skrzyżowaniu Wyszyńskiego–Zwycięstwa w porównaniu z sierpniem 2024 r.; ale to wrzesień ma być pierwszym w pełni miarodajnym miesiącem. Dyrektor ZDM Dawid Ochód zapowiada, że analiza obejmie także relokację strumieni ruchu. Chodzi o to, aby nie tworzyć nowych konfliktów w innych punktach układu drogowego.

Duże znaczenie dla przyszłego kształtu ul. Zwycięstwa mają rozmowy – z mieszkańcami dzielnicy, miasta i przedsiębiorcami, którzy prowadzą na tej ulicy swoje biznesy. — W rozmowach z przedsiębiorcami opinie są zróżnicowane: część chce pozostawienia obecnych rozwiązań, część woli większe otwarcie. Warto zaznaczyć, że na tym etapie nie planujemy całkowitego zamknięcia ulicy, ale zgodnie z trendami w Polsce i Europie dążymy do ograniczania tranzytu i otwierania przestrzeni dla pieszych i rowerzystów – dodaje dyrektor ZDM.

Jak władze chcą uniknąć błędów z przeszłości?

Ulica Zwycięstwa od dekad prosi się o zmiany. Jednak każda próba ich dokonania jak dotąd kończyła się fiaskiem. Wykonane projekty, ustne propozycje czy przymiarki nie spotkały się z akceptacją mieszkańców. Jak z dużymi i do tego różnorodnymi oczekiwaniami poradzi sobie Katarzyna Kuczyńska-Budka?
Miasto deklaruje, że nie chodzi o szybkie zamykanie, lecz o stopniowe porządkowanie funkcji ulicy i przygotowanie elastycznego projektu możliwego do dostosowania do zmieniających się oczekiwań.

— Nie wykluczamy, że w przyszłości oczekiwania społeczne pójdą dalej — dlatego projekt musi być przygotowany profesjonalnie i tak, by można go było modyfikować – wyjaśnia prezydent Kuczyńska-Budka. - Przebudowę podzielimy na etapy, by utrzymać dostęp do domów i usług. Pamiętajmy, że w Śródmieściu działa m.in. duży Instytut Onkologii — dostępność to realna potrzeba, nie abstrakcja.

Wiz. ARCHAID Pracownia Architektoniczna

O zmianie charakteru Zwycięstwa mówią urbaniści

Za koncepcję odpowiada zespół urbanistyczny, który — poza spotkaniami z radą dzielnicy i przedsiębiorcami — przeprowadził 230 wywiadów w terenie. Michał Gałuszka z Biura Urbanisty Miasta podkreśla, że obecnie wprowadzone rozwiązania mają m.in. zmienić nawyki kierowców.
— Chcemy, żeby Zwycięstwa zmieniła charakter: z osi tranzytowej w ulicę miejską z pierwszeństwem dla użytkowników miejsca. Dzisiejsze zawężenia służą nie tylko pomiarom, ale i zmianie przyzwyczajeń. Po początkowych trudnościach widać, że kierowcy się dostosowali, a mieszkańcy chwalą spokój i mniejszy hałas - zauważa.

Gdzie zostawić auto?

To temat mocno polaryzujący gliwiczan. Ci, którzy chcą zmian w kierunku ograniczenia ruchu samochodowego w centrum, nie widzą problemu w braku miejsc parkingowych. Z kolei mieszkańcy nie korzystający z różnych powodów z transportu zbiorowego, narzekają na trudność znalezienia wolnego miejsca. Miasto przygotowuje nowe miejsca postojowe poza samą Zwycięstwa: priorytetem jest parking przy dworcu PKP oraz mniejszy parking w ścisłym centrum. To element układanki, która ma odciążyć w tym zakresie rejon Zwycięstwa i ułatwić dojście pieszo do głównego traktu.

— Nie chcemy, żeby Zwycięstwa stała się parkingiem. Chcemy zbudować parkingi tam, gdzie to ma sens, i poprawić dojścia. Zależy nam, by ulica żyła — z małymi sklepami, ogródkami, miejscami do spotkań — ale bezpieczeństwo i jakość życia mieszkańców zawsze będą na pierwszym miejscu – deklaruje prezydentka Gliwic.

Wiz. Michał Gałuszka

Co dalej i kiedy decyzje?

Ankieta dotycząca zmian na Zwycięstwa pozostanie aktywna do 1 października. Następnie zespół przygotuje raport końcowy podsumowujący wszystkie ścieżki dialogu: oddzielnie mieszkańców ulicy, całego miasta oraz przedsiębiorców. Publikacja planowana jest na przełomie października i listopada. Jak podkreślają władze, to raport — wraz z danymi o ruchu — będzie podstawą decyzji o docelowym kształcie ulicy.

Adriana Urgacz-Kuźniak

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj