Koncerty, filmy, kawiarnie… jesienią można spędzać czas na różne sposoby. Jeśli jednak ktoś ma ochotę na zupełnie nowe propozycje, zaskakujące i dotychczas niedostępne w naszych okolicach – mamy kilka pomysłów.

Gry fabularne, teatralne i LARPy na stałe już zagościły w grafikach miejskich atrakcji. Ale kiedy przychodzi czas pachnący grzybem, wilgocią i niepokojem, wówczas pojawiają się propozycje wydarzeń z dreszczykiem. Zdecydowanie najbardziej spektakularny będzie „Straszny szpil – Gniazdo”, organizowany przez Fundację W to mi graj w MOKiS Pyskowice (ul. Wyszyńskiego 27 Pyskowice) w sobotę, 25.10. o godz. 20:00. Aktorzy dwóch teatrów – Lufcika na Korbkę i Teatru Złego zadbają, żeby było zabawnie i przerażająco. W dodatku, dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu dotacyjnego “Różnorodność Językowa” Instytutu Różnorodności Językowej Rzeczypospolitej, udział w grze jest bezpłatny. Zapisy przyjmowane są pod adresem mokis@mokis.pyskowice.pl, najlepiej drużyny od 4 do 8 osób powyżej 14 roku życia (drużyny dwu- i trzyosobowe będą łączone w większe). Drugiego takiego strasznego szpila w tym sezonie nie będzie! Ino bez bojoków i blank małych bajtli.

Zwolenników bardziej stacjonarnej rozrywki zapraszamy na niebanalny spektakl „Nazwa_uzytkownika” (reż. K. Bętkowski) 28 października o 17:30 w ARTeria - Centrum Kultury i Promocji w Ornontowicach, ul. Zwycięstwa 26 Ornontowice. Twórcy zabiorą widzów do cyrowej krainy, gdzie w krzywym zwierciadle odbijają się pytania o granice autopromocji: jaką część siebie gotowi jesteśmy poświęcić dla aprobaty i pulsujących serduszek? Czy bohaterowie mogą zrzucić maski i odkleić od etykiet, algorytmów oraz statystyk bez względu na to, jaką nazwę użytkownika noszą? Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona, przedstawienie przeznaczone dla widzów dorosłych i powyżej 14 r.ż. Spektakl powstaje w ramach programu OFF Polska, organizowanego przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj