Na ponad 150 wydarzeniach bawili się gliwiczanie podczas ubiegłorocznej edycji Summer Areny. Koncerty, spotkania z ciekawymi osobami, sportowe rozgrywki i warsztaty powrócą również w tym roku. Organizatorzy uchylili właśnie rąbka tajemnicy, zdradzając nazwy trzech pierwszych zespołów. Kto będzie bawił nas w tym roku?

Summer Arena to nie tylko koncerty, ale również wydarzenia pełne atrakcji dla dzieci i dorosłych. W tym roku zabawa zaczynać się będzie w każdy czwartek. Każdemu z 8 wakacyjnych weekendów patronować będzie inny temat – śląski, West Coast, latino, filmowy, biegowy, sportowy dookoła świata i rockowy. To, co wydarzy się podczas nich, na razie owiane jest tajemnicą.

Powoli odkrywają się natomiast karty przygotowanych przez organizatorów koncertów. Wiemy już, że 15 lipca dużą scenę obejmie we władanie pochodzący z Biłgoraja raper Kukon, znany m.in. z krążka Ogrody Mixtape. Raper określa się mianem outsidera polskiej sceny muzycznej i znaczną część kariery spędził w podziemiu. Na scenie pojawi się razem z OKI - to pochodzący z Lubina Oskar Kamiński, również raper, który mimo młodego wieku zdążył już narobić sporo zamieszania na muzycznej scenie.

Z kolei 23 lipca zagra Happysad. Tego składu nikomu przedstawiać chyba nie trzeba – to jeden z najpopularniejszych polskich zespołów a w Gliwicach grał już kilkukrotnie. Happysad ma na koncie ponad 1200 koncertów w całym kraju, 5 platynowych i 3 złote płyty oraz rekordy frekwencji w kilkunastu popularnych klubach w Polsce.

Pidżama Porno to z kolei propozycja (nie tylko) dla nieco starszej publiczności. Grupa zadebiutowała w 1987 roku i obecnie obchodzi 35-lecie. Punkrockowych dinozaurów, do muzyki których wielu z nas czuje wielki sentyment, usłyszeć będzie można 20 sierpnia. Bilety na wszystkie wymienione koncerty trafiły już do sprzedaży.

Oczywiście, to nie pełen program tegorocznej edycji Summer. Czekamy na kolejne ogłoszenia dotyczące wykonawców, którzy w tym roku pojawiać się będą na scenie Małej Areny. 
Będzie się działo!

 

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj