W świecie, w którym gracze nieustannie dążą do zdobycia konsoli nowej generacji, Xbox Series X zazwyczaj skupia na sobie całą uwagę. Jednak jego mniejszy brat, Xbox Series S, po cichu robi swoje — czasem jest pomijany, czasem chwalony, a często niedoceniany. Więc co naprawdę kryje w sobie to małe białe pudełko? Czy jest niedoceniane, przereklamowane, czy może stanowi idealny wybór w ofercie konsol Microsoftu?
Rozpocznijmy dyskusję i przyjrzyjmy się temu bliżej.
Moc w niewielkim opakowaniu
Xbox Series S może być najtańszą opcją w rodzinie konsol Microsoftu obecnej generacji, ale nie należy jej lekceważyć. Ta konsola to kompaktowa bestia, zdolna do uruchamiania tych samych gier nowej generacji co Series X — tylko w nieco niższej rozdzielczości. Większość tytułów nadal osiąga 60 klatek na sekundę, a wiele z nich oferuje nawet tryb 120 klatek na sekundę. Nieźle jak na konsolę, która dosłownie mieści się w plecaku.
Jasne, nie ma napędu dysków i ma mniej pamięci w wersji podstawowej. Ale jest też cicha, energooszczędna i ładuje się szybciej niż jakakolwiek inna konsola Xbox One, z jaką kiedykolwiek miałeś do czynienia.
A jeśli potrzebujesz gier cyfrowych lub chcesz poszerzyć swoją bibliotekę, karta Xbox na Eneba to świetny sposób na zdobycie tego, czego potrzebujesz, bez nadwyrężania budżetu.
Cyfrowa i dumna konsola
Konsola Series S jest w pełni cyfrowa. Została stworzona dla graczy, którzy żyją w chmurze, grają w gry w Game Passie i pobierają swoje ulubione tytuły zamiast zapełniać półki plastikowymi pudełkami. To zarówno jej największa zaleta, jak i jeden z powodów, dla których jest niesprawiedliwie odrzucana przez zapalonych graczy, którzy są przywiązani do swoich fizycznych kolekcji.
Jednak w 2025 roku cała branża i tak wyraźnie zmierza w kierunku cyfryzacji. Xbox Game Pass, zapisywanie w chmurze, cross-play, cyfrowe prezenty — wszystko to pasuje do Series S jak pierścionek na palec. Jeśli cenisz wygodę, szybkość i porządek, Series S nie jest kompromisem — to idealne rozwiązanie dla minimalistów.
Niesamowity stosunek jakości do ceny
Porozmawiajmy o pieniądzach. Konsola Series S jest regularnie sprzedawana za około 299 USD — a podczas wyprzedaży nawet za mniej — a mimo to zapewnia wydajność dorównującą droższym systemom. Dla rodzin, okazjonalnych graczy lub osób, które po raz pierwszy zanurzają się w ekosystemie Xboxa, to najlepszy wybór. Dodaj do tego Xbox Game Pass Ultimate, a od pierwszego dnia będziesz mieć dostęp do setek gier.
Oczywiście 512 GB pamięci szybko się zapełnia, zwłaszcza w przypadku gier takich jak Halo Infinite czy Forza Horizon 5. Można jednak dodać zewnętrzną pamięć, a i tak będzie to tańsze niż Series X lub komputer do gier.
Więc… jaki jest werdykt?
Xbox Series S nie jest idealny, ale może właśnie nie o to chodzi. Nie stara się być najmodniejszą konsolą na rynku — stara się być najbardziej dostępną. I w dużej mierze spełnia swoje zadanie. Jest elegancka, niedroga i bardziej wydajna, niż wielu osobom może się wydawać. Niezależnie od tego, czy jest to Twoja główna konsola, drugie urządzenie do sypialni, czy sprzęt podróżny, idealnie spełnia swoje zadanie.
A kiedy przychodzi czas, by uzupełnić swoją cyfrową bibliotekę, platformy takie jak Eneba sprawiają, że aktualizowanie kolekcji jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej – niezależnie od tego, na jakiej konsoli grasz.
Materiał partnera


Komentarze (0) Skomentuj