Fundacja „Dom Nadziei” świętuje w tym roku wyjątkowy jubileusz – 30 lat nieprzerwanej działalności. To trzy dekady wypełnione pracą z młodzieżą zmagającą się z uzależnieniami, wsparciem dla rodzin i nieustannym budowaniem przestrzeni, w której można odzyskać wiarę w siebie i w życie.
Od Bytomia do Gliwic
Historia Domu Nadziei rozpoczęła się w Bytomiu, gdzie przez 26 lat działał całodobowy ośrodek terapeutyczny dla młodych ludzi potrzebujących pomocy. Cztery lata temu Fundacja znalazła swój nowy dom w Gliwicach, w dzielnicy Łabędy. Przenosiny były nie tylko techniczną operacją, ale przede wszystkim sprawdzianem społecznej solidarności. Wsparcia udzieliły władze miasta, Rada Miasta i Rada Dzielnicy, lokalna parafia, policja oraz sami mieszkańcy. Ich otwartość sprawiła, że Gliwice zyskały instytucję o ogromnym znaczeniu społecznym i zdrowotnym.
Nowoczesny ośrodek przy ul. Głównej 30
Dzisiejsza siedziba Fundacji mieści się w budynkach dawnej szkoły przy ul. Głównej 30. Gmach, który jeszcze kilka lat temu wymagał gruntownej modernizacji, został starannie odnowiony i przystosowany do potrzeb terapeutycznych. Remont rozpoczął się w 2018 roku, a zakończył trzy lata później, pochłaniając ponad 5 milionów złotych.
Dzięki tym nakładom powstał nowoczesny i funkcjonalny ośrodek zdrowia, oferujący całodobową opiekę, sale do terapii indywidualnej i grupowej, poradnie, przestrzeń rekreacyjną, a także zaplecze potrzebne do codziennego życia mieszkańców. Gliwice wsparły projekt nie tylko organizacyjnie, ale także finansowo – na adaptację budynków miasto przeznaczyło ponad 1,3 miliona złotych.
Nadzieja w praktyce
Dom Nadziei to jednak nie tylko budynki, lecz przede wszystkim ludzie. Zespół terapeutów, psychologów i wychowawców każdego dnia towarzyszy młodzieży w drodze ku trzeźwości i odzyskaniu równowagi. Fundacja prowadzi także poradnie, z których korzystają nie tylko podopieczni ośrodka, lecz również rodziny i osoby w kryzysie. Pomoc obejmuje zarówno terapię stacjonarną, jak i konsultacje ambulatoryjne, spotkania grupowe, terapię rodzinną czy działania profilaktyczne.
Setki młodych osób, które przez trzy dekady przewinęły się przez Dom Nadziei, to setki indywidualnych historii – trudnych, bolesnych, ale też takich, które zakończyły się nowym początkiem.
Wspólne dzieło
Dziś, gdy Fundacja świętuje jubileusz, nie sposób nie wspomnieć o tych, którzy od początku wspierali rozwój placówki. Szczególne uznanie mieszkańców Gliwic zyskał ks. Bogdan Pecia, dyrektor Domu Nadziei, którego determinacja, zaangażowanie i umiejętności organizacyjne sprawiły, że ośrodek w Łabędach stał się nie tylko placówką terapeutyczną, ale także pięknym świadectwem, jak wiele można osiągnąć, gdy łączy się siły.
30 lat i co dalej?
Obchody jubileuszu były radosnym świętem – pełnym muzyki, spotkań i wspomnień. Ale były też okazją do spojrzenia w przyszłość. Fundacja przygotowała projekt „30 na 30” – cykl trzydziestu historii pokazujących, jak różne bywają drogi do uzależnienia i jaką moc ma terapia. To swoiste podsumowanie dorobku, ale i inspiracja na kolejne lata.
aku


Komentarze (0) Skomentuj