Świetna muzyka, rozmowy do białego rana, toast o północy wzniesiony z bliskimi – taki był prosty przepis na świetną imprezę sylwestrową, podczas której w PreZero Arenie Gliwice bawiły się setki osób. Czy było warto? Bez wątpienia!

Na czas tej szczególnej nocy w roku PreZero Arena Gliwice zamieniła się w wielką „chatę”, w której można było potańczyć, posiedzieć, porozmawiać, a mówiąc krótko – dobrze się pobawić i przywitać Nowy Rok w doskonałym towarzystwie. Sale taneczne wypełniły się zabawą, której rytm nadawali zespół Rat Kru ze swoim aerobikiem dla oczytanych, DJ Tigre z propozycjami z gorących tropików i Mike Rif & Cubania w rytmie salsy. Po północy stery przejął DJ BABA, rezydent śląskiej aglomeracji, który serwował największe dyskotekowe hity.

Część sal zamieniły się w tajemnicze pokoje rodem z Alicji w krainie czarów ze specjalnym, ultra kolorowym wystrojem, a w jednej pojawiło się nawet miejsce dla… miłośników planszówek, którzy chcieli przez moment odetchnąć. Było pysznie, było tanecznie i zabawa trwała do rana. A na imprezę zaprosili Miasto Gliwice, Centrum Kultury Victoria i PreZero Arena Gliwice.

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj