Choć franciszkanie od 102 lat są obecni w gliwickiej parafii Najświętszego Serca Jezusowego, to ich historia w Gliwicach sięga zdecydowanie dalej. W połowie marca parafia obchodziła swoje stulecie, to wyjątkowe wydarzenie zważywszy na to, że pierwotnie gospoda hutnicza została zmieniona na kościół, by finalnie został wybudowany nowy obiekt sakralny.
Po raz pierwszy franciszkanie w Gliwicach osiedlili się w 1612 r. przy kościele pw. Krzyża Świętego. Rozwój gliwickiego klasztoru przerwał edykt sekularyzacyjny, a gliwicki klasztor skasowano 10 grudnia 1810 r. – Kiedy nasz zakon wrócił do Gliwic to w odzyskaniu kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Św. ubiegli nas redemptoryści. Wówczas ks. Józef Jagło proboszcz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła wiedząc, że Prowincja stara się o jakieś miejsce dla siebie, podjął decyzję, by mająca powstać parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa, stała się w dzielnicy hutniczej Gliwic miejscem, gdzie franciszkanie na nowo się osiedlą. 102 lata temu wróciliśmy na Śląsk i od lipca 1923 roku rozpoczęły się prace adaptacyjne gruntu oraz zabudowań pokomunistycznych, które zostały przerobione na klasztor oraz kościół – tłumaczy ojciec Tymoteusz Piotr Olsiński, OFM, proboszcz parafii Najświętszego Serca Jezusowego.
Po 113 latach nieobecności franciszkanie na nowo zadomowili się w Gliwicach. Już po roku poświęcono kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie zaadaptowano budynek byłej gospody hutniczej i nazwano go Kościołem Pokoju. W styczniu 1925 r. przy kościele ustanowiono nową jednostkę duszpasterską. Na mocy dwustronnego porozumienia funkcjonowała ona jako kuracja złączona formalnie ze starą parafią Świętych Piotra i Pawła – można przeczytać w opracowaniu „Genezy kuracji Najświętszego Serca Pana Jezusa w gliwickiej dzielnicy hutniczej” P. Góreckiego.
Budowa nowego kościoła
Kościół, który powstał dzięki franciszkanom - został zburzony, a tuż obok postawiono nowy, który poświęcono 21 czerwca 2009 roku. – Pierwotnie zaplanowano budowę kościoła dwupoziomowego, jednakże plany ograniczono do jednego poziomu. Stanął on w miejscu starego klasztoru. Nowy kościół zaprojektowany przez profesora Politechniki Śląskiej Jerzego Witeczka jest piękny, duży i jest naszą radością. Co ciekawe, kiedy była walka w latach 50-tych o budowę kościoła, a komuniści tego zabraniali i nie pozwalali na jego okazałą bryłę to ostatecznie okazało się, że dzisiejszy kościół stoi w osi jezdni i jest widoczny z daleka. Z perspektywy czasu możemy zauważyć, że kościół, choć okazały i piękny, to do całości potrzebuje wiernych, by go wypełnili, tych niestety ubywa… – podsumowuje o. Olsiński.
Konfesjonały, droga krzyżowa, witraże w zakrystii, święte obrazy oraz figury zostały przeniesione do nowo wybudowanego obiektu sakralnego, by dalej mogły służyć w parafii. Kiedy nowa świątynia została poświęcona, wówczas stary kościół zburzono, a miało to miejsce w 2010 roku.
Wszystkie drogi prowadzą do franciszkanów
Parafia zlokalizowana jest w dzielnicy Baildona, obok DTŚ-ki. Klasztor Zakonu Braci Mniejszych, a także kościół stoją przy ul. Franciszkańskiej 1 w Gliwicach. Ojcu proboszczowi Tymoteuszowi na parafii pomagają także ojcowie: Augustyn, Jeremiasz i Bronisław. Kilkanaście dni temu, a dokładnie 15 marca 2025 roku minęło 100 lat, odkąd została ustanowiona parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gliwicach. Obchody tego szczególnego jubileuszu zapoczątkowała uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem Ministra Prowincjalnego Prowincji św. Jadwigi o. Alarda Maliszewskiego. Po mszy odbyło się wspólne świętowanie w ogrodzie klasztornym.
- W tym roku zbiega się kilka wydarzeń, począwszy od tego, że mamy Rok Jubileuszowy 2025, a dodatkowo świętowanie naszego stulecia trwa od 15 marca aż do Uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa, a więc do 27 czerwca, gdzie wówczas zakończone zostaną obchody. W tym roku także obchodzę 25-lecie kapłaństwa – wymienia proboszcz.
Wyjątkowa okazja stulecia zostanie upamiętniona przez zawieszoną w kościele tablicę, na której będzie zarys starej oraz nowej świątyni, znajdzie się Najświętsze Serce Pana Jezusa, a pod tablicą zostanie wmurowana w ścianę kapsuła czasu.
c.
Fot. Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gliwicach


Komentarze (0) Skomentuj