Zorganizowany na Zamku w Toszku finał II Festiwalu Śląskiej Godki okazał się prawdziwym świętem regionalnej kultury – pełnym emocji, humoru i dumy z własnych korzeni. Występy uczestników, zarówno młodszych, jak i starszych przypominały, jak pięknie brzmi śląska mowa. Organizatorem wydarzenia był Powiat Gliwicki.

Publiczność wypełniła salę po brzegi, a atmosfera była pełna ciepła i życzliwości. Na scenie nie zabrakło śmiechu, wzruszeń i wspomnień o dawnych tradycjach. Całość uświetnił występ Bartka Litkowca, który porwał widownię swoim śpiewem. Wszyscy zgromadzeni mogli przekonać się, że śląska kultura ma się doskonale i wciąż inspiruje młodsze pokolenia.

Podczas uroczystego finału poznaliśmy zwycięzców tegorocznej edycji. W pierwszej kategorii najlepsza okazała się Agata Janota, tuż za nią uplasowali się Oskar Choroba i Lilianna Grzegorczyk. W drugiej kategorii zwyciężyły Zuzanna Kotas i Martyna Bremer, drugie miejsce zdobył Jerzy Szewczyk, a trzecie – Natalia Urbańczyk. Wśród uczestników trzeciej kategorii triumfował Piotr Pieczka, którego występ doceniła także publiczność, przyznając mu swoją nagrodę. Kolejne miejsca zajęły Amelia Nowotarska i Emilia Schmidt. W czwartej kategorii pierwsze miejsce przyznano Paulinie Ziubrzyckiej, drugie Marcinowi Mandlowi, a trzecie Pawłowi Pieczce. W piątej kategorii zwyciężyła Beata Szołtysek, a na podium znaleźli się również Weronika Harasimowicz i Marek Kionka. Wśród zespołów szkolnych z kategorii VIa najlepsi okazali się Szkolorze z Rudna, przed duetem Dominika Siepetowskiego i Wojciecha Nowaka, natomiast w kategorii VIb triumfował zespół wokalno-instrumentalny Mezzoforte. 

Występy uczestników oceniało jury, które podkreślało wysoki poziom artystyczny i ogromne zaangażowanie wykonawców. Teresa Szymońska, jedna z jurorek, przypomniała, że choć dziś w wielu szkołach nauczyciele uczą regionalizmu, wiedzy na temat dawnego Śląska nigdy za wiele.
aku

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj