Na Sikorniku, u zbiegu ulic Pliszki i Bekasa oddano do użytku park kieszonkowy stworzony dzięki pomysłowi mieszkańców zgłoszonemu w Gliwickim Budżecie Obywatelskim. To niewielki, ale starannie zaprojektowany fragment zieleni, który ma być codziennym miejscem odpoczynku dla okolicznych mieszkańców.

 

Zielona przestrzeń

Nowy park został zaplanowany tak, by wypełnić wolną przestrzeń między blokami i stworzyć naturalne miejsce spotkań. Posadzono tu lipy szerokolistne, jarząby pospolite i wiśnie piłkowane Kiku-shidare, które w kolejnych latach dadzą cień i zbudują zieloną ramę całego skweru. Pojawiły się również krzewy – m.in. dereń biały, lilak Meyera, hortensja bukietowa i wiciokrzew Heckrotta. Całość uzupełniają byliny, takie jak rozplenice japońskie, jeżówki, szałwie i rudbekie, a także zioła: oregano i szałwia lekarska.

To rośliny, które dobrze czują się w warunkach miejskich i zapewniają atrakcyjny wygląd parku od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Wiosną zakwitnie również wysiana już łąka kwietna – zapylana m.in. przez owady mieszkające w specjalnych domkach ustawionych na skwerze.

Miejsce do odpoczynku i sąsiedzkich spotkań

Park zaprojektowano tak, by można było korzystać z niego o każdej porze roku. Stanęły tu ławki, wygodne leżaki, siedziska z drewna i zestaw piknikowy, z którego mogą korzystać całe rodziny. Jest też ławko-huśtawka oraz stojaki rowerowe dla tych, którzy wpadną tu „po drodze”.

Warto zwrócić uwagę na alejki – mają nawierzchnię przepuszczającą wodę i biegną dokładnie tam, gdzie wcześniej mieszkańcy intuicyjnie wydeptali ścieżkę. To niewielki detal, ale pokazuje, że projekt uwzględniał sposób, w jaki już wcześniej funkcjonowała ta okolica.

Przestrzeń oświetlają solarne latarnie, dzięki czemu park jest przyjazny również wieczorem. Znalazło się też miejsce przeznaczone pod ogródek społeczny, który w przyszłości mogą prowadzić okoliczni mieszkańcy.

Park powstał w ramach Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego. Realizacja kosztowała ponad 394 tys. zł, a wykonała ją firma Deep Green z Konar. Choć to przestrzeń niewielka, jej znaczenie dla okolicy jest duże – zwłaszcza na osiedlach o zwartej zabudowie, gdzie każdy metr zieleni ma wartość większą niż na pierwszy rzut oka się wydaje.

Mały park, duży efekt

Parki kieszonkowe pełnią ważną funkcję w strukturze miasta. To miejsca wytchnienia, które wyrastają pomiędzy blokami i porządkują najbliższe otoczenie mieszkańców. Można tu przysiąść po pracy, wyjść na chwilę z dzieckiem, spotkać się ze znajomymi albo po prostu przejść się wśród roślin, które z każdym rokiem będą coraz większe.

Biuro Urbanisty Miasta i Miejski Zarząd Usług Komunalnych analizują kolejne lokalizacje, w których mogłyby powstać podobne miejsca. Swoje propozycje mogą zgłaszać również mieszkańcy – najlepiej w ramach Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego lub mailowo.

Drugi taki na Sikorniku

To już drugi park kieszonkowy w tej części miasta. Pierwszy, przy ul. Kormoranów 7–13, powstał dzięki Gliwickiej Inicjatywie Lokalnej. Razem tworzą sieć małych, zielonych punktów, które z czasem przeobrażą krajobraz Sikornika w bardziej przyjazny i przyjemny do życia.

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj