– Chcemy zacząć pracę nad bulwarami Kłodnicy od spojrzenia całościowego – podkreślała Agata Twardoch. – Nie wyobrażamy sobie rozpoczynania tak skomplikowanej inwestycji od gotowych projektów wykonawczych.
Jak zaznaczała, rzeka i jej otoczenie nie mogą być traktowane wyłącznie jako fragment przestrzeni rekreacyjnej, ale jako element większego systemu przyrodniczego i urbanistycznego.
– Musimy spojrzeć na Kłodnicę jako na cały korytarz ekologiczny, uwzględnić jej powiązania z dopływami oraz potencjał rekreacyjny, który w praktyce dotyczy całego miasta – wyjaśniała.
Planowany konkurs ma otworzyć miasto na różnorodne koncepcje zagospodarowania przestrzeni nad rzeką. Jak zapowiedziano, chodzi o zebranie pomysłów, które będą realizowane stopniowo, w miarę możliwości finansowych i organizacyjnych.
– Chcemy, żeby przyszły do nas naprawdę dobre pomysły, które w kolejnych latach będziemy mogli realizować po kawałku – mówiła urbanistka.
Takie podejście ma pozwolić na elastyczne reagowanie na potrzeby mieszkańców oraz na zmieniające się uwarunkowania techniczne i środowiskowe.
aku


Komentarze (0) Skomentuj