Ambicja, jaką wykazało miasto, decydując się na budowę areny o takiej skali, zasługuje na uznanie - mówi Robert Fitzpatrick, prezes European Arenas Asociacion, organizacji zrzeszającej największe obiekty widowiskowo-sportowe w Europie. Po raz pierwszy odwiedził Gliwice będąc na niedawnym koncercie Stinga. Z nami podzielił się swoimi wrażeniami.

 

- Jakie są Pana pierwsze wrażenia dotyczące PreZero Areny Gliwice i samego miasta? 

- Już z daleka uderzyła mnie ogromna skala i rozmach tego obiektu – naprawdę imponująca konstrukcja. Ambicja, jaką wykazało miasto, decydując się na budowę areny o takiej skali, zasługuje na uznanie. Gratulacje należą się zarówno zarządowi, który miał wizję, aby to urzeczywistnić, jak i władzom miasta, które tę wizję wsparły. Trzeba jednak przyznać, że dojazd do areny jest nieco wymagający – doświadczyliśmy tego osobiście w trakcie podróży. Natomiast po wejściu do środka od razu widać, że to obiekt świetnie zorganizowany i profesjonalnie zarządzany – miejsce, w którym z łatwością można cieszyć się doskonałym widowiskiem. 

- Z Pana perspektywy, co wyróżnia PreZero Arenę Gliwice i samo miasto Gliwice na tle innych europejskich lokalizacji? 

- Szczerze mówiąc, nie powiedziałbym, że różnice są ogromne. W Europie działa wiele doskonale zarządzanych aren – i Gliwice z pewnością do tej grupy dołączają. To, co jednak szczególnie się wyróżnia, to wizja stojąca za stworzeniem tak dużego i nowoczesnego obiektu – ta ambicja naprawdę zasługuje na uznanie. Myślę jednak, że istnieje potencjał na swoistą „drugą fazę” rozwoju – ewolucję, która mogłaby wynieść arenę z poziomu „najlepszej w swojej klasie” do „najlepszej w Europie”. Aby to osiągnąć, potrzebne byłyby kolejne, wielomilionowe inwestycje w infrastrukturę i modernizację, ale fundamenty ku temu już istnieją. 

- Jak ważna jest współpraca pomiędzy samorządami, organizatorami wydarzeń i zarządcami aren w budowaniu międzynarodowej reputacji miasta? 

- To absolutnie kluczowe – ale musi opierać się na zaufaniu. Miasto powinno ufać zespołowi zarządzającemu, że ten profesjonalnie poprowadzi obiekt i zrealizuje wydarzenia na najwyższym poziomie. Nie może być tu miejsca na skróty czy nadmierną kontrolę. Władze publiczne powinny zbudować arenę, wybrać partnerów zarządzających, a następnie pozwolić im wykonywać swoją pracę – oceniając ich skuteczność poprzez konkretne wskaźniki, takie jak jakość wydarzeń, frekwencja czy sprzedaż biletów. Gdy samorządy i operatorzy koncentrują się na swoich mocnych stronach, efekty są znacznie lepsze. 

- Jakie trendy będą kształtować przyszłość europejskich aren w nadchodzącej dekadzie i jak obiekty takie, jak PreZero Arena Gliwice mogą się do nich przygotować? 

- Rynek tras koncertowych zmienia się bardzo dynamicznie – w dużej mierze pod wpływem gigantów takich jak Live Nation, Oak View Group czy ASM Global. Obserwujemy rozwój pionowo zintegrowanych modeli, w których te same podmioty posiadają artystów, treści, platformy sprzedaży biletów, a nawet same obiekty. Taka konsolidacja niesie ze sobą realne ryzyko monopolizacji całego łańcucha wartości.Z pozytywnej strony – sądzę, że trasy koncertowe będą stawać się coraz bardziej etyczne i przyjazne środowisku. Sztuczna inteligencja będzie miała ogromny wpływ – nie tylko na projektowanie i produkcję tras, ale też na sposób, w jaki publiczność konsumuje muzykę i doświadcza wydarzeń na żywo. W ciągu najbliższej dekady zapewne „mniej znaczy więcej”: mniej tras, ale za to bardziej przemyślanych i znaczących. 

- W miarę jak zrównoważony rozwój zyskuje coraz większe znaczenie w branży eventowej, w jaki sposób European Arenas Association wspiera obiekty takie jak PreZero Arena Gliwice w wdrażaniu ekologicznych rozwiązań i technologii? 

- Poprzez docenianie i promowanie ich działań. Kiedy arena taka jak PreZero Gliwice staje się liderem w zakresie zrównoważonego rozwoju, daje przykład innym. Naszą rolą jako European Arenas Association jest podkreślanie tych osiągnięć, dzielenie się najlepszymi praktykami i inspirowanie pozostałych członków do wdrażania podobnych inicjatyw. Chodzi o budowanie kultury nauki, współpracy i ciągłego doskonalenia w całej naszej sieci. 

 

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj