Zieleń budzi się do życia, place zabaw i siłownie pod chmurką zapełniają się mieszkańcami, a w parkach i na skwerach znów słychać dziecięcy śmiech czy stukot rowerowych kółek. A razem z tą aktywnością wraca pewien temat, o którym nie mówi się może zbyt głośno, ale który zna każdy, kto choć raz poczuł pilną potrzebę w najmniej sprzyjających okolicznościach.

Miejski Zarząd Usług Komunalnych podobnie jak w zeszłym roku – stawia (na) przenośne toalety. Co ważne, będą one dostosowane także do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Dobrze wiedzieć, gdzie można iść za potrzebą

W ubiegłym roku był to pilotaż – dziesięć kabin w dziesięciu lokalizacjach. Eksperyment uznano za udany, dlatego też w tym roku miasto idzie o krok dalej i... dokłada kolejne miejsca. Łącznie na mapie Gliwic znajdziemy aż siedemnaście takich punktów:

  • Baildona – skwer z placem zabaw przy ul. Hutniczej;
  • Baildona – teren tężni solankowej;
  • Bojków – park z placem zabaw przy ul. Rolników;
  • Brzezinka – skwer z placem zabaw przy ul. Łódzkiej/Gnieźnieńskiej;
  • Kopernik – skwer między ul. Syriusza i ul. Gwiazdy Polarnej;
  • Ligota Zabrska – skwer 700-lecia Ligoty Zabrskiej;
  • Łabędy – skwer z placem zabaw przy ul. Narutowicza;
  • Obrońców Pokoju – skwer z placem zabaw przy ul. Paderewskiego;
  • Sikornik – skwer z placem zabaw przy ul. Bekasa/Pliszki;
  • Sikornik – plac zabaw przy ul. Derkacza;
  • Sośnica – skwer „szachta” przy ul. Jesiennej;
  • Sośnica – skwer z placem zabaw przy ul. Dzionkarzy;
  • Stare Gliwice – skwer z placem zabaw przy ul. Sadowej;
  • Szobiszowice – skwer Nacka;
  • Wilcze Gardło – skwer z placem zabaw przy ul. Magnolii;
  • Wojska Polskiego – park Starokozielski;
  • Wójtowa Wieś – plac Grunwaldzki.

Wszystkie miejsca łączy jedno – są popularne, zielone, spacerowo-rodzinno-rowerowe. Słowem: idealne na chwilę relaksu, która czasem musi zostać przerwana... z powodów czysto fizjologicznych.

I tak do września

Toalety pojawią się w wyznaczonych miejscach i będą dostępne do 30 września.
Choć temat toalet bywa pomijany w wielkich strategiach rozwoju miast, prawda jest taka, że to właśnie takie małe udogodnienia robią wielką różnicę. Zwłaszcza gdy spędzamy całe popołudnie z dzieckiem na placu zabaw albo pokonujemy kolejne kilometry na rowerze po miejskich trasach.
aku

wstecz

Komentarze (1) Skomentuj

  • Alex 2025-04-26 08:36:09

    A terwn cmentarza na lipowej