Modlitwy ukryte głęboko w sercu, często w swojej intencji lub w poczuciu spełniania prośby najbliższej osoby. Za niespełna miesiąc znów wyruszą do Pani na Jasnej Górze, tym razem bez jakichkolwiek limitów.

- Mam o co prosić i o co dziękować, jednak przede wszystkim mam za co przepraszać – zauważa 20 letni Dominik, który, jak co roku pielgrzymuje do Matki Boskiej Częstochowskiej. W tym roku już po raz jedenasty udaje się na trzydniową pielgrzymkę pątników z Gliwic na Jasną Górę, która za miesiąc wyruszy spod gliwickiej katedry.

Bez ograniczeń

„Posłani w pokoju Chrystusa” to hasło tegorocznej gliwickiej pielgrzymki, która odbędzie się do Jasnogórskiej Matki w terminie od 18 do 20 sierpnia br. Każda osoba, która chciałaby pójść - może już dokonać formalności i zapisać się na 376. Gliwicką Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę, a także jubileuszową - XXX diecezjalną. Uczestnicy mogą zapisać się na pielgrzymkę fizycznie w parafiach, jak i online przez formularz internetowy, który jest zamieszczony na stronie www.gliwicka.com. Zapisy online trwają do 16 sierpnia, wówczas pątnicy zapłacą 25 złotych. Natomiast osoby, które będą zwlekać i zdecydują się na ostatnią chwilę, by dołączyć do pielgrzymki – mają szansę już tylko zarejestrować się w dniu wyjścia pod Katedrą św. Apostołów Piotra i Pawła w Gliwicach, wówczas zapłacą u organizatorów kwotę 30 złotych. W pielgrzymce mogą uczestniczyć osoby w każdym wieku, jednak ci, którzy nie ukończyli osiemnastego roku życia, mogą iść tylko pod opieką dorosłego opiekuna. Jak zapewniają organizatorzy - Liczba uczestników nie jest ograniczona, dlatego w pielgrzymce może wziąć udział tyle osób, ile się na nią zapisze. Pielgrzymi powinni pamiętać o zabraniu niezbędnych rzeczy ze sobą, a mowa, chociażby o karimatach, czy śpiworach, które przydadzą się podczas nocowania w budynkach szkolnych. 

O dobre małżeństwo, za wyrządzone krzywdy 

Łukasz to początkujący pątnik, który w ubiegłym roku po raz pierwszy za namową dziewczyny postanowił wybrać się do Jasnogórskiej Pani. Decyzji nie żałuje, bo widzi ile łask otrzymał przez miniony rok. Tym razem pójdzie ze świeżo poślubioną małżonką u boku prosić o dobre małżeństwo – Wiele się zmieniło przez ostatni rok i chcę za to podziękować. Lepszego startu w nowy etap życia nie odwiedzając Matki Boskiej Częstochowskiej i prosić o błogosławieństwo sobie nie wyobrażam – mówi. 
- Chcę pójść i podziękować za rodzinę, za dziewczynę, która przy mnie jest i mnie wspiera, a także za to, że żyję i jestem zdrowy - wylicza Dominik, pielgrzym z Pyskowic. Postanowił, że w tym roku będzie łatwiej, po raz kolejny podejmie się trzydniowego trudu fizycznego. Pielgrzymka to w pewien sposób refleksja, zrobienie solidnego rachunku sumienia, bo przecież każdy ma swoją intencję, którą skrywa głęboko w sercu. Miałem okazję pójść w intencjach, gdzie chciałem przeprosić pewne osoby, chciałem zamknąć pewien etap w swoim życiu, bo nieraz zrobi się pewną głupotę, wspólnie można się poranić, a następnie potrzeba czasu, by wybaczyć i zamknąć te wszystkie rany, które gdzieś tam cały czas krwawią. Tak trudnej pielgrzymki jak ta nie miałem nigdy, nogi bolały strasznie, nie mogłem nastąpić na stopy, czułem na sobie ciężar, który był moją pokutą – wspomina.
Pątnicy zapytani, czy chcieli zakończyć swoją przygodę z pielgrzymowaniem do Częstochowy, ze względu na wysiłek, trud, czy inne przeciwności, mówią jedno - po każdej pielgrzymce mówisz sobie, że to ta ostatnia i więcej się nie pójdzie, jednak rok mija, a znów się jest na starcie i dąży do upragnionego celu, jakim jest Jasna Góra

Nie fizycznie, lecz duchowo

Dla osób, które chciałyby, lecz stan zdrowia, wiek, a czasem sytuacje losowe uniemożliwiają pójście piechotą na pielgrzymkę – jest możliwość, aby zostać duchowym pielgrzymem. Osoby, które podejmą się tego wyzwania łączą się modlitewnie z pielgrzymami na trasie, ofiarując swe codziennie trudy w intencji pielgrzymów. Organizatorzy zachęcają, by duchowi pielgrzymi przesłali swoje intencje, wówczas będą otoczeni modlitwą. 

Meta wędrówki  

Pielgrzymi mają trzy dni, by pokonać dziesiątki kilometrów i dojść do celu. W sobotę 20 sierpnia o godzinie 15.30 zostanie odprawiona Msza Święta z udziałem gliwickiego biskupa Jana Kopca na wałach na Jasnej Górze. Po uroczystości pielgrzymi na własną rękę będą powracali do swoich domów.

Patrycja Cieślok
 

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj