To komediowa, ciepła i pełna fantazji opowieść o bohaterze, który ma już dość spełniania cudzych oczekiwań, dość bycia ciągle wymyślanym przez innych i dość grania roli, którą ktoś mu narzucił. Nie zamierza już dłużej brać udziału w wymyślonej dla niego opowieści. Nie, bo nie! I tak w zasadzie, to nie zamierza robić nic.
Tyle że nicnierobienie wcale nie jest takie proste. Zwłaszcza gdy obok pojawia się pewien bardzo duży, bardzo sympatyczny i zupełnie wymyślony leniwiec. A do tego ktoś woła o pomoc, w pobliżu czają się zagadki, tajemnice i hece na 14 fajerek…
Spektakl, prezentowany w ramach Poranków teatralnych z Lufcikiem na Korbkę, to baśń o dojrzewaniu, empatii i wyobraźni. Opowieść o wyborach i ich konsekwencjach, o odpowiedzialności i o tym, że własne „ja” czasem trzeba dopiero odnaleźć. Historia jest lekka, zabawna i pełna fantastycznych elementów, ale pod spodem kryje się coś bardzo bliskiego dzieciom (i dorosłym): pytanie o to, kim naprawdę chcę być.
„Baśń o wymyślonym chłopcu (albo dziewczynce!)” korzysta z klasycznych motywów baśniowych, ale opowiada je językiem współczesnym. Delikatnie łączy słowo, ruch i muzykę, a wszystko to w rytmie przyjaznym młodszym widzom i ich opiekunom. No i jest jeszcze on – naprawdę duży leniwiec, którego trudno nie pokochać.
Spektakl zobaczyć można w niedzielę, 15 lutego o godz. 12.00 w PreZero Arena Gliwice, ul. Akademicka 50, wejście C. Bilety dostępne na stronie prezeroarenagliwice.pl oraz bezpośrednio przed wydarzeniem.
aku


Komentarze (0) Skomentuj