W czwartek 28 sierpnia 2025 roku w powiecie gliwickim doszło do wydarzenia, które zmienia układ sił w lokalnym samorządzie. Podczas sesji Rady Powiatu radni większością głosów zdecydowali o odwołaniu całego Zarządu. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się piętnastu radnych, przeciw było ośmiu. To głosowanie zakończyło okres współpracy Koalicji Obywatelskiej z lokalnym stowarzyszeniem SGL „Wspólnie dla Gminy i Powiatu”.

Na czele dotychczasowego zarządu stał Dawid Rams z Koalicji Obywatelskiej, pełniący funkcję starosty. Jego zastępcą był Paweł Bryła reprezentujący SGL, a w składzie zarządu zasiadał również Piotr Solka, także związany z Koalicją Obywatelską. Ich mandat został jednak wyczerpany w momencie, gdy w czerwcu Rada Powiatu nie udzieliła im wotum zaufania. Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie powiatowym taka sytuacja otwiera drogę do odwołania całego zarządu, co w praktyce stało się kilka tygodni później.

Kuluarowe spekulacje na temat przyszłości koalicji pojawiały się od dłuższego czasu. Jeszcze przed głosowaniem w mediach społecznościowych Dawid Puchalski, przewodniczący klubu KO w Radzie Powiatu, zasugerował, że część radnych SGL skłania się ku współpracy z Prawem i Sprawiedliwością. Dla wielu obserwatorów lokalnej sceny politycznej było to sygnałem, że dotychczasowa układanka w radzie może się gwałtownie rozsypać. I rzeczywiście – odwołanie zarządu otworzyło drogę do nowej koalicji, w której SGL może sprzymierzyć się z PiS.

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że pozycja dotychczasowego zarządu słabła w związku z decyzją o połączeniu szpitali w Pyskowicach i Knurowie oraz związanej z nią polityki kadrowej. Dziś na giełdzie nazwisk pojawiają się pierwsze nazwiska członków nowego zarządu. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że stanowisko starosty może objąć Grzegorz Kwitek, obecnie członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W fotelu wicestarosty pozostanie prawdopodobnie Paweł Bryła, który w nowej konfiguracji politycznej utrzyma swoją pozycję. W zarządzie może się również znaleźć miejsce dla Adama Ostaleckiego z PiS. Te zmiany oznaczałyby całkowite odwrócenie sojuszy – jeszcze niedawno Bryła współpracował z Koalicją Obywatelską, dziś może stanąć u boku nowego partnera politycznego.

Odwołanie zarządu i wyłonienie nowej większości w radzie to nie tylko formalna zmiana personalna, ale przede wszystkim znaczący sygnał polityczny. Koalicja Obywatelska, która jeszcze kilka miesięcy temu miała realny wpływ na kierunek rozwoju powiatu gliwickiego, dziś znalazła się w opozycji. W praktyce oznacza to, że dotychczasowe projekty i priorytety mogą zostać zweryfikowane, a nowa większość będzie miała szansę wyznaczyć własny kurs.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy faktem stanie się nowa koalicja SGL–PiS. Z kolei dla Koalicji Obywatelskiej utrata władzy to poważny sygnał ostrzegawczy, że stabilność lokalnych układów politycznych nie jest dana raz na zawsze. W radzie powiatu gliwickiego rozpoczął się nowy rozdział, którego dalszy przebieg będzie miał znaczenie nie tylko dla lokalnej społeczności, ale i dla całej sceny politycznej regionu.

aku

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj