Już 3 września rozpocznie się drugi sezon piłkarek ręcznych Sośnicy Gliwice w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Na premierowe spotkanie mocno odmieniona Sośnica, pojedzie do Gniezna, gdzie będzie rywalizować z jednym z czołowych zespołów ligi, piątym w minionych rozgrywkach MKS Urbis. Natomiast pierwszy mecz domowy zagra raptem kilka dni później, 6 września, w hali przy ul. Sikorskiego 130 w Gliwicach.

Trener Michał Kubisztal, który przedłużył swój kontrakt z klubem na kolejny sezon, uważa, że obecny skład jest w stanie rywalizować o 5 lokatę. - Sośnica w nadchodzącej kampanii będzie miała bardzo silną bramkę - podkreśla prezes klubu, Adam Mrowiec.  - Przedłużyliśmy bowiem umowę z Weroniką Kordowiecką (najlepszą bramkarką ligi), zakontraktowaliśmy również Martę Wawrzynkowską, wychowankę SMS Gliwice. Marta ostatnie lata spędziła na Islandii i w Norwegii, gdzie poziom piłki ręcznej jest bardzo wysoki. Natomiast trzecią bramkarką będzie wychowanka Sośnicy, podopieczna trenerki Iwony Łącz, Karolina Osowska.

Klub przedłużył również kontrakty z rozgrywającymi Katarzyną Kozimur, Sandrą Guziewicz, Aleksandrą Leśniak i Hanną Szczotką. Ta pierwsza w trakcie przerwy przeszła operację kostki i teraz już może w pełni brać udział w okresie przygotowawczym. Natomiast dwie młode rozgrywające wraz z kołową Mają Tukaj - mają zdobywać szlify i budować się na przyszłość, aby za pewien czas stanowić o sile Sośnicy. Na prawym skrzydle zagra Nataliia Dmytrenko, dobrze znana kibicom zespołu z Gliwic, uzupełniać będzie ją grająca dotychczas w I lidze Natalia Wyżga. Na lewym skrzydle zobaczymy wielokrotną reprezentantkę Litwy Dominykę Andronik, Julię Skubacz oraz Karolinę Szczygieł. Rozegranie wzmocnią przychodzące z Piotrcovii Karolina Mokrzka oraz reprezentantka Czech - Silvie Polaskova. Na rozegraniu zobaczymy również najskuteczniejszą piłkarkę Ligi Litewskiej, MVP Pucharu Litwy - Gabiję Pilikauskaite. W drużynie oczywiście nie mogło zabraknąć kołowej Kingi Strózik. Nasz zespół opuściły natomiast Edyta Byzdra oraz Wiktoria Kostuch. Obie pokazały się w zeszłym sezonie z dobrej strony, zdobywając wiele punktów - zobaczymy jak trener Michał Kubisztal ułoży grę bez nich? Na sportową emeryturę odeszła natomiast Brazylijka Moniki Bancilon. Po blisko 10 sezonach w Polsce wróciła do swojej ojczyzny, gdzie aktualnie szkoli kolejne pokolenia piłkarek ręcznych.

Okres przygotowawczy, który dziewczyny rozpoczęły 7 lipca, będzie obfitował w wiele sparingów, a część z nich odbędzie w Sośnicy w formie otwartej dla kibiców - o czym klub będzie informował w swoich social mediach.

Na pierwsze spotkanie z zespołem jednak nie trzeba czekać aż do września, bo już 27.07 w strefie Street Handballu podczas gliwickiej Summer Areny będzie można spotkać nasze dziewczyny z Sośnicy.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj