W meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy Piast bezbramkowo zremisował w Katowicach z tamtejszym GKS-em. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem, ale więcej sytuacji bramkowych stworzyli sobie gliwiczanie.
Bez rewolucji, z dwoma zmianami wymuszonymi kartką i kontuzją rozpoczął Piast mecz z beniaminkiem. Miejsce Tihomira Kostadinova zajął Grzegorz Tomasiewicz, a za kontuzjowanego Andreasa Katsantonisa (będzie pauzował około 12 miesięcy) wszedł Maciej Rosołek.
W pierwszej części spotkania wiało nudą. Obie drużyny stosowały pressing, przeszkadzały rywalom już na ich połowie boiska, wymieniały mnóstwo podań. Nie było natomiast groźnych strzałów, dobrych sytuacji podbramkowych. Gliwiczanie mieli dwie okazje, by wyjść na prowadzenie (Patryk Dziczek w 10. i 32. min). Katowiczanie jedną (Borja Galan w 44. min).
W piątek, 21 lutego Piast podejmować będzie przy Okrzei Stal Mielec. Początek o godz. 18.00
Po zmianie stron gra była szybsza, więcej się działo przed obiema bramkami. Na drugą połowę nie wyszedł już Rosołek, którego zastąpił Miłosz Szczepański. Ta zmiana nieco rozruszała ofensywę Piasta. W 50. min Eric Jirka oddał mocny strzał lewą nogą, ale bramkarz gospodarzy zdołał odbić piłkę. W 61. minucie Michał Chrapek idealnie zacentrował z rogu na głowę Jakuba Czerwińskiego, ten przymierzył w okienko i zabrakło kilkunastu centymetrów do tego, by piłka znalazła się w siatce. Od tego momentu zarysowała się dość wyraźna przewaga Piasta. Gliwiczanie w zasadzie nie opuszczali okolic pola karnego gospodarzy. W 73. min na 26 metrze faulowany był Dziczek. Na bezpośredni strzał zdecydował się Chrapek, ale posłał piłkę tuż obok bramki. Czym było bliżej końca tego pojedynku tym mocniej naciskał Piast. Już w doliczonym czasie gry Jirka uderzyła zza pola karnego, ale kapitalną interwencją popisał się Dawid Kudła, ratując swój zespół przed stratą gola.
Piast: František Plach – Tomáš Huk, Miguel Muñoz, Jakub Czerwiński, Igor Drapiński – Erik Jirka, Patryk Dziczek, Grzegorz Tomasiewicz (89’ Oskar Leśniak), Maciej Rosołek (46’ Miłosz Szczepański) – Michał Chrapek, Jorge Félix.


Komentarze (0) Skomentuj