W meczu 30. kolejki rozgrywek PKO BP Ekstraklasy Piast Gliwice zremisował bezbramkowo przy Okrzei z Pogonią Szczecin. To dziewiąty mecz z rzędu niebiesko-czerwonych bez przegranej!
Gliwiczanie do spotkania z Pogonią przystąpili mając na koncie pięć wygranych z rzędu i będąc na szóstej pozycji w tabeli. Portowcy nie przegrali sześciu meczów z rzędu i awansowali na trzecie miejsce w tabeli. To miało zwiastować emocje sobotniego wieczoru.
Od początku mecz był wyrównany. Żadna ze stron nie wypracowała wyraźnej przewagi i nie stworzyła sobie dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Groźnie w polu karnym Piasta zrobiło się dopiero w 28. minucie meczu. Wówczas na strzał z dystansu zdecydował się Kamil Grosicki. Frantiszek Plach nie dał się pokonać. W ostatniej akcji Piast odgryzł się za sprawą Grzegorza Tomasiewicza, który uderzył głową, ale w sam środek bramki i piłkę pewnie złapał Dante Stipica.
Nie udało się pokonać Pogoni, ale gliwiczanie dopisali cenny punkt i pozostają niepokonaną drużyną od ponad dwóch miesięcy
Drugą połowa rozpoczęła się lepiej dla gospodarzy, którzy byli bliscy wyjścia na prowadzenie. Najpierw Jorge Felix wstrzelił piłkę wzdłuż bramki (nikt nie zamknął jego podania), a chwilę później Gabriel Kirejczyk z kilku metrów uderzył wysoko nad poprzeczką. Pod koniec meczu jego tempo zdecydowanie spadło i pojawiało się coraz więcej niedokładności. W końcówce Portowcy kilka razy dośrodkowali w pole karne, ale nic z tego nie wynikło. W 92. minucie „piłkę meczową” miał Tomasiewicz. Dostał podanie z prawego sektora boiska, był kompletnie niekryty w okolicy czternastego metra od bramki, strzelił z pierwszej piłki, futbolówka minęła niestety bramkę Stipicy.
Chwilę później sędzia Szymon Marciniak gwizdnął po raz ostatni. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W następnej kolejce Piast zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem Radom.
Piast: František Plach – Arkadiusz Pyrka, Ariel Mosór, Jakub Czerwiński, Aléxandros Katránis, Michael Ameyaw, Patryk Dziczek, Grzegorz Tomasiewicz, Michał Chrapek (72’ Tom Hateley), Jorge Félix (66’ Szczepan Mucha), Gabriel Kirejczyk (72’ Alex Sobczyk).
Aleksandar Vukovic
- Trudny mecz i na pewno było to widać. Graliśmy z klasową drużyną, którą była w bardzo dobrej dyspozycji. Wydaje mi się, że tylko nasza bardzo dobra organizacja w defensywie i ofiarność sprawiły, że rywalom trudno było stworzyć dogodne sytuacje, mimo większego posiadania piłki. My mieliśmy lepsze okazje bramkowe, dlatego też myślę, że ten remis jest sprawiedliwy i oddający ten mecz. Szanujemy punkt z bardzo dobrą drużyną. Idziemy dalej. Mamy cztery mecze do rozegrania, na których chcemy się skupić.


Komentarze (0) Skomentuj