Piłkarze Piasta Gliwice dwukrotnie zagrali w ostatnich dniach na stadionie przy ul. Okrzei. Najpierw w zaległym spotkaniu  4. kolejki PKO BP Ekstraklasy pokonali we wtorek, 3 lutego Lecha Poznań 1:0, a sześć dni później w 20. serii gier ograli 1:0 Wisłą Płock, która nie przegrała 11 ostatnich meczów ligowych!

Spotkanie z Lechem od początku miało wyrównany przebieg, choć to goście częściej utrzymywali się przy piłce i starali się narzucić swój styl gry. Piast konsekwentnie bronił jednak dostępu do bramki i szukał swoich szans w kontratakach. Najlepszą okazję w pierwszej połowie miał Patryk Dziczek, który zmarnował rzut karny. Po zmianie stron goście próbowali przełamać defensywę Piasta, jednak Gliwiczanie byli dobrze zorganizowani i mieli w bramce świetnie spisującego się Františka Placha. Decydujący moment meczu nastąpił w 83. minucie, gdy wracający po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją Andreas Katsantonis wykorzystał sytuację w polu karnym i główką zdobył gola, który dał gospodarzom zwycięstwo i trzy punkty.

Piast: František Plach – Emmanuel Twumasi (76’ Filip Borowski), Juande Rivas, Igor Drapiński, Jakub Lewicki – Oskar Leśniak (76’ Andréas Katsantónis), Michał Chrapek (61’ Grzegorz Tomasiewicz), Patryk Dziczek, Quentin Boisgard (13’ Jorge Félix), Leandro Sanca (61’ Hugo Vallejo) – German Barkowskij.

W miniony poniedziałek Gliwiczanie zmierzyli się z Wisłą Płock, która przed tą serią gier zasiadała na fotelu lidera tabeli z najmniejszą liczbą - 13 - straconych goli. Wisła do tej pory nigdy jednak nie wygrała przy Okrzei i tradycji stało się zadość! Bohaterem meczu był Jorge Felix, który w 70. min pokonał golkipera Płocczan. Piast awansował na 10. miejsce w tabeli.

Piast: František Plach –  Emmanuel Twumasi (75’ Filip Borowski), Juande Rivas, Jakub Czerwiński, Jakub Lewicki –  Oskar Leśniak (81’ Szczepan Mucha), Michał Chrapek, Grzegorz Tomasiewicz, Jorge Félix (75’ Leandro Sanca), Hugo Vallejo (89’  Andréas Katsantónis) – Gierman Barkowskij (89’ Adrián Dalmau).

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj