Legia Warszawa na swoim stadionie nie wygrała z Piastem od grudnia 2018 r. 

Ostatnich sześć meczów to cztery zwycięstwa podopiecznych Waldemara Fornalika i dwa remisy. W lany poniedziałek niebiesko czerwoni poprawili ten bilans i zlali „Wojskowych” po raz siódmy! Złotą bramkę, jeszcze przed przerwą, zdobył Damian Kądzior. 

Zarówno Piast i Legia to zespoły zaliczane do grona najlepiej punktujących w rundzie rewanżowej w PKO PB Ekstraklasie. Legia przed konfrontacją z gliwiczanami nie przegrała siedmiu kolejnych meczów, Piast ośmiu. Początek spotkania był wyrównany. Oba zespoły nie szarżowały, więc klarownych okazji do zdobycia było niewiele. Po stronie Legii usiłowali: Maciej Rosołek, Benjamin Verbić i Josue, w odpowiedzi czynili próby: Kristopher Vida, Constantin Reiner, Damian Kądzior. Temu ostatniemu poszczęściło się w 43. minucie. Nasz pomocnik wykorzystał fatalny błąd miejscowych defensorów. Piłkę w polu karnym próbował wybijać Mateusza Wieteska, ale wysoka „świeca” wróciła w miejsce skąd została ekspediowana. Stojący tyłem do bramki Lindsay Rose próbował główkować do swojego golkipera, lecz zrobił to tak nieporadnie, że stojący obok Kądzior dopadł futbolówkę i płaskim strzałem z bliskiej odległości pokonał Richarda Strebingera.

 

W najbliższą sobotę, 23 kwietnia Piast zagra przy Okrzei z Jagiellonią Białystok. Początek o godz. 17.30.

 

Pierwsze minuty drugiej połowy były lepsze w wykonaniu Legii. Najlepszą okazję w 61. min zmarnował Tomas Pekhart trafiając z kilku metrów w poprzeczkę.  Minutę później próbował zaskoczyć golkipera gości Vida. Jego mocne uderzenie z dystansu obronił jednak bramkarz gospodarzy. Kilka chwil później minimalnie niecelnie główkował Ariel Mosór. Potem nastąpiła seria zmian w obu zespołach, ale nie zmienił się wynik i Piast zasłużenie wywiózł ze stolicy komplet punktów i awansował na 5. miejsce w tabeli. Niebiesko-czerwoni wciąż liczą się w walce o europejskie puchary. Do czwartej Lechii tracą bowiem pięć punktów.

Piast: František Plach – Martin Konczkowski, Constantin Reiner, Jakub Czerwiński, Ariel Mosór, Jakub Holúbek, Kristopher Vida (81’ Michał Kaput), Tomáš Huk, Michał Chrapek, Damian Kądzior (90’ Arkadiusz Pyrka), Kamil Wilczek (81’ Alberto Toril). 
 

Waldemar Fornalik: udanie zakończyliśmy świąteczny okres. Zagraliśmy naprawdę solidny mecz. Dzięki zaangażowaniu i realizowaniu założeń taktycznych udało nam się zniwelować atuty Legii. Zgarniamy trzy punkty i jesteśmy zadowoleni. Legia jest inną drużyną niż była jesienią, niewygodną dla rywala, jedną z najlepiej punktujących wiosną w lidze. 

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj