Rozpoczęła się budowa jednego z największych ośrodków handlowo-rozrywkowych w regionie.
 

Prace ziemne już ruszyły. Obok Europy Centralnej pełną parą pracują maszyny budowlane, wkopany też został symboliczny kamień węgielny. Inwestor, firma Momentum Leisure, odsłonił także pierwsze karty, zdradzając, jaki charakter będzie miała powstająca w Gliwicach atrakcja dla dzieci. Ma to być największy na Śląsku park rozrywki, w którym na dzieci czekać będą cztery bajkowe.

Bajkowe światy

Pierwsza strefa przeniesie odwiedzających do podziemnego Nowego Jorku — tam, gdzie żyją Wojownicze Żółwie Ninja. Projektanci z amsterdamskiej Leisure Expert Group zapowiadają kanały, mosty i industrialne scenografie, które mają budować klimat miejskiej legendy. Dalej odwiedzający płynnie przejdą do wioski Smerfów: kolorowej, bajkowej, pełnej ustawionych wśród drzew domków znanych z klasycznych komiksów Peyo. Kolejna część parku będzie należeć do bohaterów Psiego Patrolu i ich Zatoki Przygód. Zupełnie inną atmosferę zaoferuje Bikini Dolne – podwodny świat SpongeBoba Kanciastoportego, pełen humoru i absurdalnych konstrukcji.
Wszystkie te strefy mają być połączone tak, by goście czuli, że wchodzą do kolejnych „rozdziałów” tej samej opowieści. Gliwicki park jako pierwszy w sieci Momentum Leisure połączy przestrzeń halową z otwartymi fragmentami, dzięki czemu część atrakcji – w tym jedna z kolejek górskich – wyjdzie poza obrys parku. Firma zapewnia, że to ma być najbardziej rozpoznawalny element całego kompleksu.

Cały obiekt zajmie 67 tysięcy metrów kwadratowych, a dodatkowe kilka tysięcy zostawiono z myślą o rozwoju w kolejnych latach. Największą nowością mają być dwie kolejki górskie niemieckich producentów, z których jedna będzie częściowo „wyjeżdżać” na zewnątrz. To rozwiązanie, którego Momentum Leisure dotąd nie stosowało w Polsce.
Park również po raz pierwszy otrzyma własną markę – inną niż Majaland i niezależną od dotychczasowych realizacji. Ma być bardziej „otwarty”, bardziej zanurzony w scenerii i nastawiony na widoczne z daleka elementy, które od razu sygnalizują tematykę. Wizytówką stać się ma ogromna fioletowa meduza, dobrze znana fanom SpongeBoba.

„Ten park wpisuje się w to, co w Gliwicach jest dziś najważniejsze”

Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Momentum Leisure podkreśla, że w zasięgu dwóch godzin jazdy samochodem mieszka około siedmiu milionów osób. Do tego dochodzą mieszkańcy przygranicznych regionów Czech. – Wiedzieliśmy, że Gliwice to miejsce, w którym inwestowanie przebiega sprawnie, a współpraca z miastem jest partnerska – mówił CEO firmy, Wouter Dekkers, który podkreślił, że od pierwszego spotkania z władzami miał „wewnętrzne przekonanie”, że ten projekt zadziała właśnie tutaj.

Podczas uroczystości inwestor przekazał również 100 tysięcy złotych na rzecz gliwickich domów dziecka. Ten gest stał się najmocniejszym akcentem uroczystości wkopania kamienia węgielnego.
Prezydentka Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka, mówiła, że projekt świetnie uzupełnia kierunek, w którym rozwija się miasto. – Bardzo chciałam podziękować. Stawiacie na ludzi, tak jak my stawiamy na ludzi. Gliwiczanom ma się po prostu żyć coraz lepiej. Jako miasto staramy się, by UNICEF uznał Gliwice za miasto przyjazne dzieciom – podkreślała.
Dodała również, że park stanie się miejscem spotkań, odpoczynku i wspólnej zabawy: – To przestrzeń, w której będą powstawały przyjaźnie. Miejsce, gdzie my – dorośli – też będziemy mogli pielęgnować swoje wewnętrzne dziecko. Polecam to każdemu.

W swoim wystąpieniu wspominała, że Momentum Leisure było pierwszym inwestorem, którego spotkała po objęciu funkcji prezydentki. – Już wtedy poczułam, że to będzie projekt, który wpisze się w DNA miasta. I nie pomyliłam się.

Co zyskają Gliwice?

Budowa rozpocznie się pod koniec 2025 roku i potrwa około 18 miesięcy. W jej trakcie potrzebni będą fachowcy z wielu branż, a po otwarciu park zatrudni około 200 osób — od obsługi technicznej po pracowników operacyjnych i menedżerów. Rekrutacje ruszą latem 2026 roku i będą prowadzone przede wszystkim lokalnie.

Park ma przyciągać od 400 do 600 tysięcy odwiedzających rocznie. Wraz z modernizowaną Europą Centralną ma tworzyć jeden z największych ośrodków handlowo-rozrywkowych w regionie.
Dekkers podkreślał, że to inwestycja nie tylko w rozrywkę, ale też w społeczność: – To, co powstaje, to wysiłek zbiorowy. Chcemy dawać radość, budować przestrzeń do zabawy i rozwoju. I chcemy robić to razem z Gliwicami.

Gliwicki park będzie czwartą polską inwestycją Momentum Leisure. Kolejna powstaje już w Rumunii. Firma chce, by jej obiekty pozostawały w zasięgu kilku godzin jazdy dla mieszkańców całej Europy Środkowej.

Dla Gliwic oznacza to nie tylko wzrost rozpoznawalności, lecz także realny impuls gospodarczy. A dla dzieci — i dla dorosłych, którzy potrafią jeszcze patrzeć na świat jak one — nowe miejsce, w którym fikcja staje się pełnoprawną częścią miasta.

Adriana Urgacz-Kuźniak
 

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj