27 stycznia 2026 roku odbył się oficjalny odbiór drugiego etapu budowy obwodnicy miasta Knurów. Do użytku oddano nowy odcinek drogi, który łączy ulicę Szpitalną z ulicą Rybnicką. Inwestycja ma istotne znaczenie dla poprawy bezpieczeństwa oraz usprawnienia układu komunikacyjnego w północnej części miasta, a także dla ograniczenia ruchu tranzytowego w obszarach zabudowanych.
Nowy fragment obwodnicy liczy blisko kilometr długości i został zaprojektowany z myślą o zwiększeniu komfortu zarówno kierowców, jak i pieszych oraz rowerzystów. Zastosowane rozwiązania, mające poprawić płynność ruchu i bezpieczeństwo, to m.in. nowe lewoskręty oraz zjazdy prowadzące do sąsiadujących terenów inwestycyjnych. Wzdłuż trasy powstały chodniki i ścieżki rowerowe, a także zatoki postojowe. Istotnym elementem infrastruktury jest bezkolizyjny przejazd kolejowy, który eliminuje ryzyko niebezpiecznych sytuacji na skrzyżowaniu ruchu drogowego i kolejowego. Dodatkowo w rejonie cmentarza wykonano doświetlone przejścia dla pieszych, a cały odcinek został wyposażony w nowoczesne, energooszczędne oświetlenie LED.
Integralną częścią inwestycji jest również nowe rondo oraz zbiornik retencyjny wraz z systemem kanalizacji deszczowej. Rozwiązania te mają zapewnić skuteczne odwodnienie terenu i ograniczyć ryzyko podtopień, co jest szczególnie istotne w kontekście intensywnych opadów i zmieniających się warunków klimatycznych.
Wykonawcą robót była firma PRUiM S.A. z Gliwic. Całkowity koszt realizacji drugiego etapu obwodnicy wyniósł blisko 15,7 miliona złotych. Ponad połowę tej kwoty stanowiło dofinansowanie z rezerwy celowej budżetu państwa, co podkreśla znaczenie inwestycji dla rozwoju lokalnej infrastruktury drogowej.
W uroczystości oddania drogi do użytku uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, w tym prezydent Knurów wraz z zastępcą, radni miejscy oraz zaproszeni goście. Zakończenie drugiego etapu budowy obwodnicy to kolejny krok w kierunku poprawy komunikacji, bezpieczeństwa i jakości życia mieszkańców miasta.
fot. Michał Piszer/UM Knurów
Komentarze (0) Skomentuj