Gliwice mogą zyskać kolejny charakterystyczny obiekt. Rozstrzygnięto konkurs na projekt nowej Wieży Kontroli Lotów dla lotniska przy ul. Torowej, a zwycięska koncepcja pokazuje, że młodzi architekci potrafią myśleć o infrastrukturze technicznej w sposób ambitny, nowoczesny i świadomy roli miasta w procesach rozwojowych.

 

Konkurs, który wspólnie przygotowali Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej (GAPR) oraz Wydział Architektury Politechniki Śląskiej, przyciągnął uwagę studentów zainteresowanych projektowaniem obiektów dla współczesnego lotnictwa. To jeden z nielicznych projektów w regionie, gdzie młodzi projektanci mogą zmierzyć się z tematem infrastruktury krytycznej — funkcjonalnej, ale jednocześnie reprezentacyjnej.

Zwycięski projekt stawia na odwagę i nowoczesną formę

Najwyżej oceniono pracę autorstwa Pauliny Olschowskiej, Julii Będkowskiej i Daniela Bobrowskiego. Ich wizja Wieży Kontroli Lotów jest dynamiczna, śmiała i od razu przyciąga wzrok. To projekt, który nie próbuje naśladować istniejącej zabudowy — raczej tworzy własny, współczesny język architektoniczny.

Bryła obiektu przewiduje czytelną, mocną formę, która mogłaby stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów lotniska. Twórcy położyli duży nacisk na zagospodarowanie terenu wokół wieży — tak, aby przestrzeń była funkcjonalna zarówno dla lotniska, jak i dla podmiotów działających w jego biznesowym otoczeniu. To nie tylko budynek dla służb operacyjnych, ale również punkt wzmacniający charakter strefy lotniczej.

Gliwice stawiają na rozwój przestrzeni okołolotniskowych

Wyniki konkursu nie są wydarzeniem odizolowanym. GAPR od kilku lat konsekwentnie inwestuje w rozwój infrastruktury wokół gliwickiego lotniska — modernizuje otoczenie, zapisuje w planach kolejne funkcje i tworzy warunki, które mają przyciągnąć firmy technologiczne oraz branżę związaną z nowoczesnym lotnictwem.

To element szerszego myślenia o Gliwicach jako mieście, które potrafi wykorzystać swój potencjał gospodarczy i technologiczny. Nowa Wieża Kontroli Lotów ma być nie tylko obiektem operacyjnym, ale symbolem kierunku, w którym rozwija się miasto.

— Chcemy, aby Gliwice kojarzyły się z nowoczesnym lotnictwem i rozwojem opartym na innowacjach. Nowa Wieża Kontroli Lotów jest projektem, który te ambicje wyraża. Zwycięska praca świetnie oddaje kierunek, w którym zmierzamy — podkreśla Krzysztof Wodarski, prezes GAPR.

Zwycięski projekt to potwierdzenie, że miasto konsekwentnie wzmacnia infrastrukturę, która może przyciągnąć biznes, inwestorów i branże związane z zaawansowanymi technologiami. W ostatnich latach gliwickie lotnisko przeszło szereg modernizacji, a nowa Wieża Kontroli Lotów byłaby kolejnym krokiem w stronę jego profesjonalizacji i zwiększenia możliwości operacyjnych.

Jeśli koncepcja doczeka się realizacji, obiekt może stać się jednym z najbardziej wyrazistych punktów na mapie tej części miasta — nie tylko dla środowiska lotniczego, ale również dla mieszkańców, którzy od kilku lat śledzą intensywny rozwój terenów przy lotnisku.

Projekt Olschowskiej, Będkowskiej i Bobrowskiego pokazuje, że infrastruktura techniczna nie musi być jedynie funkcjonalna. Może być również ważnym elementem budowania wizerunku miasta, które stawia na innowacje i nie boi się odważnej architektury.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj