W świątecznym zamieszaniu warto pamiętać o zdrowym rozsądku, by kupić tyle, ile jest się w stanie zjeść. Kiedy jednak ilość jedzenia przekracza nasze możliwości, zamiast wyrzucać nadmiar żywności do śmieci, wówczas warto znaleźć inne rozwiązanie i podzielić się z innymi, którzy chętnie skorzystają.

Jak zauważa pomysłodawca banku żywności – Paweł Kobyliński - Obowiązuje podstawowa zasada - do jadłodzielni dajemy taką żywność, którą sami byśmy zjedli. Jadłodzielni nie traktujemy jak śmietnik na jedzenie, tylko wkładamy do lodówki żywność pełnowartościową. 
Zatem produkty, których termin przydatności już się skończył, tym samym dania, które są stare lub zepsute nie powinny się znaleźć w lodówce, bowiem przez nieuwagę potrzebujący mogą się zatruć, a to odbije się na ich zdrowiu. Według inicjatora jadłodzielni – w banku żywności można zostawić także produkty sypkie, czy pieczywo. 
Żywność, którą chcemy się podzielić z innymi można przynieść do jadłodzielni, która znajduje się za budynkiem Młodzieżowego Domu Kultury w Gliwicach przy ulicy Barlickiego 3. Bank żywności jest dostępny w godzinach urzędowania MDK-u, zatem po świętach jedzenie można dostarczyć już w poniedziałek 27 grudnia w godzinach od 6.00 do 21.00. 
(pc)

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj