Ostatnia podwyżka była w 2020 roku, również po przetargu, w którym jedynym oferentem, a zarazem zwycięzcą, była firma Remondis. Od lat kwestia naliczania opłat za wywóz śmieci budzi dyskusje ( i kontrowersje). Część radnych chciałaby innego sposobu na przykład od osoby ( teraz obowiązuje od metra), a także podzielenia miasta na rejony, co ułatwiłoby demonopolizację. Nie inaczej było na lipcowej sesji.
W tym roku przetarg wygrał … Remondis. I to ta spółka przez dwa i pół roku ( to czas obowiązywania umowy z miastem) będzie odpowiadać za odbiór i zagospodarowanie śmieci. Firma wyceniła swoją ofertę na 125,5 mln zł ( poprzednio na 84 mln) uzasadniając taką podwyżkę kosztami pracy, galopującą inflacją i drożejącym paliwem. Dorzucając do tego zestawu jeszcze koszty zbiórek odpadów elektrycznych i elektronicznych i koszty prowadzenia Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (tzw. PSZOK-u), przeznaczonego dla mieszkańców. Te ostatnie rosną najbardziej. W ubiegłym roku wynosiły nieco ponad 4 mln zł, w kolejnych latach przekroczą pułap 7 mln zł.
- W Gliwicach łączny koszt systemu gospodarowania odpadami wynosi obecnie ok. 52,6 mln zł. Wyliczenia na dwa kolejne lata mówią o ok. 58,6 mln zł za 2023 rok i 59,3 mln zł za 2024 rok. Zdecydowano więc, że stawki za śmieci, liczone w Gliwicach od metra kwadratowego powierzchni zajmowanego mieszkania, muszą być nieco wyższe – uzasadniali urzędnicy podczas lipcowej sesji. Podwyżka pierwszego przedziału metrażowego (do 60 m2, będącego podstawą do wyliczeń dla wszystkich nieruchomości zamieszkałych) sięga 12 groszy za metr kwadratowy powierzchni. Z każdym kolejnym przedziałem proponowane podwyżki maleją (do 9 groszy, 4 groszy i 2 groszy za metr kwadratowy). Miastu zależało bowiem, aby osoby zamieszkujące duże powierzchnie nie odczuły zmian w opłatach bardziej niż mieszkańcy mniejszych lokali. Selekcja śmieci opłaci się gliwiczanom – i to dosłownie, gdyż w przypadku jej braku wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi rośnie w nowej taryfie 4-krotnie.
Za było 14 radnych, przeciw 5 radnych, 5 radnych wstrzymało się od głosu.
Urzędnicy wskazują, że po zmianach stawek Gliwice nadal wypadają korzystnie na tle innych miast, bo gliwiczanie otrzymują lepszą usługę niż większość sąsiadów z regionu. W naszym mieście gabaryty (zgodnie z wnioskiem miejskich radnych) odbierane są na zgłoszenie, a odpady segregowane z zabudowy jednorodzinnej odbierane są od mieszkańców co 2 tygodnie. W zabudowie wielorodzinnej z kolei śmieci podzielone między poszczególne frakcje są odwożone na składowisko nawet 2 razy w tygodniu. Gliwiczanie mają także zapewnione bezpłatne mycie pojemników, które są dostarczane przez firmę w ramach usługi.
Stawki za wywóz śmieci dla rodziny 4-osobowej sięgają od 103,8 zł w przypadku Siemianowic Śląskich, do 152 zł w przypadku Piekar Śląskich czy 164,8 zł w przypadku Gierałtowic. Gliwicka rodzina mieszcząca się w modelu 2+2 płaciłaby po podwyżce 70,2 zł miesięcznie, jeżeli mieszka w lokalu o powierzchni 60 m², a 96,70 zł – jeżeli mieszkanie/ dom ma powierzchnię 90 m².


Komentarze (0) Skomentuj