Zazdrość. Nie ta zła, wręcz przeciwnie – inspirująca. To czuliśmy patrząc na Wasze przepiękne ogrody, balkony i tarasy. Włożyliście w nie dużo pracy i miłości, a samo patrzenie na te bliskie natury dzieła sztuki wydaje się już wystarczającą nagrodą.
Dla trzech właścicielek mamy jednak coś jeszcze – bony na zakupy u sponsora konkursu, firmy Ogrodnictwo Florabit oraz tytuły Najpiękniejszego Ogrodu, Najpiękniejszego Balkonu i Wyboru Internautów.
Urzekły nas kolory, jakimi posługujecie się w Waszych zieleńcach. Intensywne, kontrastujące z roślinnością, a czasem subtelne, delikatnie wpisujące się w zielone tło. Pomysłów na swoje przestrzenie macie całe mnóstwo: od klasycznych designerskich mebli, po rękodzielnicze perełki. Najbardziej jednak dech zapierały kaskady kwiatów, opadające z tarasów gliwickich kamienic. Mijamy je czasem, są elementem naszego krajobrazu, nieukrytym, a wręcz upominającym się o uwagę. Takich balkonów chcielibyśmy jak najwięcej.
Tak jak przewidywał regulamin, zwycięzców wybraliśmy spośród tych zdjęć, które wśród internautów cieszyły się największą popularnością. Ostatecznie zwyciężczyniami okazały się trzy panie:
Marzena Czyżowicz – otrzymuje nagrodę za Najpiękniejszy Ogród
Joanna Kubisiak – zaprezentowała Najpiękniejszy Balkon
Anna Wodzińska – została najwyżej oceniona przez internautów i otrzymuje nagrodę przyznaną w ich imieniu.
O sponsorze:
Warto w tym miejscu przypomnieć, że nagrodą są bony o wartości 600 zł każdy, na zakupy w sklepie sponsora konkursu, Ogrodnictwo Florabit. Założona przez panią Elżbietę firma przy ul. Andersa działa od kilkudziesięciu lat. Obecnie pieczę nad nią sprawuje Tomasz Magiera i jego żona, Beata. Jak to zwykle bywa, pasja pani Elżbiety przeskoczyła jedno pokolenie i objawiła się we wnuczce. Pani Beata Sołoducha-Magiera łączy miłość do przyrody z pracą nauczyciela. Pierwsze skrzypce we Florabicie od 30 lat gra jej mąż, Tomasz. Jest przyrodnikiem, ogrodnikiem i hortiterapeutą, a zatem osobą, która prowadzi zajęcia terapeutyczne oparte na pracy w ogrodzie i kontakcie z przyrodą. O ogrodach mówi w tak piękny sposób:
- Jeżeli w słowie „ogród” jest zawarty pewien fragment przyrodniczej przestrzeni, czasem wykreowany bardziej, a czasem mniej, taki, który zachwyca, z którym człowiek dobrze czuje się, który jak kadr zdjęciowy jest tylko fragmentem rzeczywistości, to każdy z ludzi ma do niego dostęp, ponieważ może się mieścić zarówno w przestrzeni parkowej, jak i jednej doniczce – wyjaśnia właściciel Florabitu. - Poprzez dostępność ogrodu i zjawisko biofilii, hortiterapia jest swoistym wytrychem do poprawy samopoczucia, kondycji psychofizycznej i zdrowia. Nie wszystkie zamki można otworzyć wytrychem, jednak jest on prostszy, ogólnie dostępny i tańszy niż klucz, więc dlaczego nie próbować go używać?
Używajcie ogrodów, łapcie ich energię, także tę jesienną. Inspirujcie się pracami naszych zwyciężczyń, a za rok – pokażcie nam efekty swojej ogrodniczej pasji!


Komentarze (0) Skomentuj