Uczniowie, nauczyciele, seniorzy – razem w jednym spektaklu.
W piątek, przy pełnej sali w Centrum Edukacyjnym im. Św. Jana Pawła II już po raz trzeci, nauczyciele, uczniowie i seniorzy przypomnieli o 12 zabitych ze Starych Gliwic oraz o tych wszystkich, którzy zostali wywiezieni w głąb ZSRR i nie powrócili już do swoich rodzin. To byli dziadkowie wielu z obecnych na sali widzów. Spektakl pt. „Musza Wom coś pedzieć. Sceny z Tragedii Śląskiej 1945 roku” wyreżyserowała dr Elżbieta Borkowska, nauczycielka historii w ZSP13.
Bezwzględny czas zaciera pamięć o wydarzeniach składających się na historię miejsc, w których dziś żyjemy. Pamięć o nich zachowują nauczyciele, uczniowie i pracownicy Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 13 w Gliwicach, którzy wraz z seniorami z Koła Seniorów „As”, oraz Rolandem Skubałą, kolekcjonerem militariów z Pyskowic tworzą grupę rekonstrukcyjną, snującą przejmującą opowieść o Tragedii Górnośląskiej. W tej historii - obcej wielu współczesnym gliwiczanom - oprawcami są sowieci, a ofiarami cywilna ludność Gliwic i innych miast Śląska. Jakiej była narodowości? To nie ma znaczenia, jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że mówimy o członkach rodzin, sąsiadach, kobietach i dzieciach.
To, co szczególnie wartościowe w tym spektaklu, to międzypokoleniowa artystyczna współpraca, wykraczająca daleko poza mury szkolne. Taki łączący różne środowiska projekt bez wątpienia wart jest naśladownictwa.
aku


Komentarze (0) Skomentuj