Rodzice do nas piszą, prezydent odpowiada.

Przez 11 lat miasto Gliwice dofinansowywało pobyt dzieci w żłobkach niepublicznych. Teraz, w związku z ogłoszeniem programów rządowych „Aktywny rodzic” lub „Aktywnie w żłobku”, wycofuje się z tego zobowiązania. „Jako Rodzice jesteśmy rozczarowani taką decyzją” – piszą do nas Czytelnicy.

Ilość publicznych żłobków jest ciągle zbyt mała

Od 2013 roku miasto Gliwice dofinansowywało pobyt dzieci w żłobkach niepublicznych z powodu niedostatecznego wsparcia z budżetu państwa – piszą do nas rodzice. - Wsparcie to wynosiło do 400 złotych, przyznawanych w wyniku konkursu, w zależności od spełniania przez żłobki określonych wymagań. Od października 2024 rodzice będą mogli skorzystać z nowych programów „Aktywny rodzic” lub „Aktywnie w żłobku”, które przewidują 1500 złotych miesięcznie na pobyt dziecka w żłobku. Z powodu tak wysokiego dofinansowania miasto postanowiło skierować wsparcie finansowe na realizowanie innych zadań z zakresu polityki społecznej. Najprawdopodobniej ogłoszony będzie konkurs na dofinansowanie jedynie na wrzesień, kiedy nowe programy jeszcze nie będą obowiązywały. Taka decyzja wzbudza sprzeciw rodziców. Wskazują oni na ciągle zbyt małą ilość żłobków miejskich, do których dostanie się – jak piszą – graniczy z cudem. Funkcjonowanie żłobków prywatnych jest w takiej sytuacji koniecznością. Pieniądze z programów, które mają pomóc rodzicom utrzymać dzieci w żłobku, zostały przez same placówki uwzględnione w ustalaniu czesnego.

- Tak więc z czesnego wynoszącego 1460 złotych, od września 2024 zrobi się czesne wysokości 1900 – wyliczają rodzice. - A to jeszcze nie jest górna granica, ponieważ aby otrzymywać dofinansowanie 1500 złotych, żłobki maksymalnie mogą pobierać czesne w wysokości 2200 złotych. Tym samym wiele żłobków ustala czesne na wysokości 2100-2200. Co więcej, to 1500 złotych będzie zwracane rodzicom pod koniec miesiąca, więc już na początku miesiąca koszt takiego żłobka to około 2500 z wyżywieniem (czyli do 5. dnia miesiąca płacimy 2500, dostajemy wynagrodzenie 10 dnia, a zwrot z dofinansowania dostajemy około 20 dnia) – wyjaśniają w wysłanym do nas liście.
Duży problem pojawi się zwłaszcza we wrześniu. Wtedy jedyne dofinansowanie, na jakie mogą liczyć rodzice, to około 300 złotych z miasta. A przecież jest to miesiąc, w którym rodzice ponoszą największe koszty z powodu rozpoczęcia nowego roku szkolnego.  - Miasta takie, jak Zabrze czy Katowice, wspierają rodziców na poziomie 500 złotych i nie wycofują tego wsparcia od września 2024. W miastach tych więc rodzice będą ponosić tylko koszty wyżywienia – wskazują gliwiccy rodzice.

Co na to prezydent?

O wyjaśnienia poprosiliśmy prezydent Gliwic, Katarzynę Kuczyńską-Budkę.
- Miastu zależy na tym, by oferta kierowana do rodziców małych dzieci, którzy chcą wrócić do aktywności zawodowej była jak najszersza. Był to jeden z powodów objęcia dofinansowaniem żłobków niepublicznych. Chodziło o rozwijanie tego rodzaju działalności, szczególnie, że rodzice małych dzieci korzystających ze żłobków niepublicznych, nie mogli do tej pory liczyć na duże wsparcie ze strony państwa – na przestrzeni ostatnich lat, pomiędzy rokiem 2013 a 2024 wynosiło ono od 85 zł do 400 zł miesięcznie na dziecko. Od października dofinansowanie z budżetu państwa wzrośnie do 1500 zł – wyjaśnia prezydent. Jak dodaje, z tego powodu, od momentu wprowadzenia zwiększonego dofinansowania, wsparcie finansowe miasta zostanie skierowane na realizację innych zadań z zakresu polityki społecznej, w szczególności związanych z pomocą osobom z niepełnosprawnościami, ponieważ potrzeby w tym zakresie są bardzo duże, a wsparcie państwowe niewystarczające.

Pod koniec maja odbyło się spotkanie z właścicielami żłobków niepublicznych, którzy potwierdzili, że wycofanie się miasta z dotychczasowego dofinansowania jest dla nich zrozumiałe i naturalne biorąc pod uwagę bardzo duży wzrost wsparcia ze strony państwa.
- Umowy dotacyjne zawarte ze żłobkami niepublicznymi obowiązują do 31 sierpnia, a wzrost finansowania ze strony państwa planowany jest od 1 października r. Ponieważ miasto nie chce pozostawiać rodziców bez wsparcia we wrześniu, ogłoszony zostanie konkurs na dofinansowanie żłobków niepublicznych z budżetu miasta od 1 do 30 września br. – informuje prezydent.

Czy opłaty w żłobkach faktycznie tak bardzo wzrosną?

- Z pierwszych sygnałów ze strony właścicieli żłobków nie wynika, by podwyżki w żłobkach niepublicznych były tak duże, jak wynikałoby to z przytaczanego maila – czytamy w odpowiedzi uzyskanej z magistratu. - Według deklaracji spodziewać się można wzrostów o ok. 300-350 zł, co oznacza, że opłata po stronie rodziców, po odliczeniu dofinansowania państwowego powinna ograniczyć się do ok. 300-400 zł + wyżywienie.
Jak będzie w rzeczywistości, przekonamy się za kilka tygodni.

Poziom obecnych opłat w żłobkach niepublicznych, które otrzymują dofinansowanie z miasta dostępny jest pod adresem: https://bip.gliwice.eu/storage/zd/dotacje-2023-2024-dostepny.pdf
We wspomnianych przez rodziców Katowicach, z końcem września również ma się zakończyć dotowanie żłobków (jest już projekt uchwały w tym zakresie).
aku
 

wstecz

Komentarze (3) Skomentuj

  • Dariusz Czarnecki 2024-07-20 19:05:02

    Pani Prezydent obiecywala że będzie wsparcie do żłobków przez miasto Gliwice. Obiecywala to w kampanii wyborczej.

    • Kokoko 2024-07-22 08:49:55

      Nikt ci tyle nie da co ja ci mogę obiecać.

  • Wściekła 2024-08-23 16:05:33

    Ciekawe, że właściciele żłobków prywatnych nie zapowiadali zbytnich podwyżek.. w żłobku, do którego uczęszcza moje dziecko opłaty wzrastają do 2200zl (to max. pułap opłat uprawniający do ubiegania się o dofinansowanie z programu Aktywnie w żłobku) plus wyżywienie 300zl miesięcznie. Płacić będziemy więcej niż przed programem rządowym!