Podczas styczniowego spotkania dotyczącego cennych przyrodniczo obszarów w mieście przedstawiono propozycje użytków ekologicznych, czyli miejsc o istotnym znaczeniu dla lokalnej bioróżnorodności, z cennymi gatunkami flory i fauny.
Takie działania są bardzo ważne, co zgodnie podkreślali podczas spotkania przedstawiciele wielu organizacji zajmujących się ochroną przyrody. Inicjatywa prezydent Gliwic spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem. W dyskusji uczestniczyli m.in. przedstawiciele stowarzyszeń Pluma Verde, Miasto Ogród Gliwice, Zdrowe Miasto, Klubu Myśli Ekologicznej, Śląskiego Urban Labu, Górnośląskiego Klubu Ornitologicznego, Koalicji Śląskie Kwitnące, Polskiego Klubu Ekologicznego i Pracowni Żywokost. Przyszli także zainteresowani radni miejscy i dzielnicowi.
Czym są użytki ekologiczne? To jedna z form ochrony przyrody w Polsce. Według ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku są nimi: zasługujące na ochronę pozostałości ekosystemów, mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej – naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużytkowanej roślinności, starorzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt, i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania.
Istotnym powodem tworzenia użytków ekologicznych jest potrzeba objęcia ochroną niewielkich powierzchniowo obiektów, ale cennych pod względem przyrodniczym. Nie mogły one być objęte ochroną rezerwatową ze względu na niewielką powierzchnię i zazwyczaj mniejszą rangę ich walorów przyrodniczych. W Polsce w 2023 roku znajdowało się 8217 użytków ekologicznych o łącznej powierzchni 56,7 tys. ha, na Śląsku mamy jedynie 12 takich użytków, m.in torfowisko Sosnowiec Bory czy bażantarnia w Siemianowicach Śląskich.
– Ochronę przyrody musimy traktować bardzo poważnie. Chcę wypracować jak najlepsze rozwiązania, aby zachować w naszym mieście cenne przyrodniczo obszary. Mamy specjalistów w urzędzie gotowych do intensywnej pracy, ale liczę na ścisłą współpracę m.in. z organizacjami zajmującymi się ochroną przyrody. Jestem pod wrażeniem wiedzy i doświadczenia lokalnych działaczy i deklaruję, że jestem otwarta na współdziałanie. Będziemy sprawdzać także możliwości docelowego udostępniania takich chronionych obszarów miłośnikom natury, oczywiście w zakresie, który nie będzie szkodliwy dla tych wyjątkowych miejsc – mówiła prezydentka Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka, która uczestniczyła w spotkaniu wraz ze wszystkimi swoimi zastępcami oraz przedstawicielami Wydziału Planowania Przestrzennego UM, koordynującego miejskie plany w tym zakresie.
Miasto dysponuje inwentaryzacją przyrodniczą Gliwic, przygotowaną na potrzeby opracowań planistycznych w latach 2019-2021 przez dr. Waldemara Szendera z zespołem, która – zdaniem prezydent Gliwic – nie była dotąd należycie wykorzystywana. W ramach miejskich planów mają powstać bardziej szczegółowe inwentaryzacje przyrodnicze dla obszarów, które trzeba chronić w sposób szczególny. Są one ujęte w planach zagospodarowania przestrzennego jako obszary zielone, ale to nie wystarczy.
Zgodnie z zaprezentowanymi założeniami, rozważane jest utworzenie tzw. użytków ekologicznych na 6 zielonych obszarach w celu ochrony ich wartości przyrodniczych. W pierwszej kolejności byłyby to „Łąki nad Kłodnicą” w sąsiedztwie ul. Portowej oraz „Ujście Kłodnicy do zbiornika Dzierżno Duże”. W następnej „Dolina Doa – Wójtowianki”, „Stawy w Brzezince”, „Dolina Potoku Leśnego” w pobliżu kąpieliska oraz „Staw przy ul. Wakacyjnej”.
Podczas dyskusji przedstawicie organizacji zaproponowali m.in. rozważenie poszerzenia zaproponowanych granic cennych obszarów m.in. o otuliny, które mogłyby je dodatkowo chronić. Wskazali też kilka innych miejsc w Gliwicach, nad których ochroną warto się zastanowić. Po rozwagę poddali także wytyczenie w części wskazanych obszarów rezerwatów.
Użytek ekologiczny ustanawia rada gminy (do końca czerwca 2009 r. prawo takie miał także wojewoda), w odpowiedniej uchwale określając: nazwę danego obiektu lub obszaru, jego położenie, sprawującego nadzór, szczególne cele ochrony, w razie potrzeby ustalenia dotyczące jego czynnej ochrony oraz zakazy właściwe dla tego obiektu, obszaru lub jego części. Uchwała wymaga uzgodnienia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska.


Komentarze (0) Skomentuj