W poniedziałek, 3 listopada, od rana w kopalni JSW S.A. KWK „Knurów-Szczygłowice” Ruch „Knurów” odbywały się spotkania wszystkich związków zawodowych z załogą – tradycyjne górnicze masówki. Podczas spotkań omawiano najważniejsze tematy dotyczące przyszłości kopalni i całej Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. W centrum uwagi znalazła się sytuacja ekonomiczna Spółki, przyszłość złoża „Dębieńsko”, a także coraz bardziej niepokojące kwestie związane z gwarancjami zatrudnienia, terminowością wypłat i planowanymi redukcjami.

– Chcemy głośno i dobitnie wyrazić nasz gniew na brak jakiejkolwiek dbałości o dobro naszej firmy i jej pracowników, a wręcz działanie na naszą szkodę wszystkich, którzy decydują dziś o losie JSW. Jesteśmy jedynym producentem węgla koksującego w Europie, a sytuacja z dnia na dzień robi się coraz trudniejsza – mówił Piotr Ryba, wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność” na ruchu „Knurów”.
Jak podkreśla Mateusz Szołtysik, przewodniczący ZZ „Jedność”, wszystkie związki zawodowe działające w kopalni mówią obecnie jednym głosem:
– Zagrożonych jest tysiące miejsc pracy, więc nie ma mowy o żadnych podziałach. W tej sprawie jesteśmy razem.

Niepokój wśród górników budzą także plany utworzenia Centrum Północ, które może zmienić strukturę funkcjonowania poszczególnych ruchów. – Czy nie grozi nam marginalizacja na rzecz kopalni „Budryk”? – pytał Mateusz Nabiałczyk, przewodniczący ZZG.

Z kolei Mariusz Pawluk z WZZ „Sierpień 80” przypomniał, że załoga musi mieć pełną świadomość tego, co dzieje się w Spółce:
– Czy znów musimy powtórzyć lekcję z 2015 roku? Po to właśnie są te masówki – by mówić o faktach i nie dopuścić do powtórki tamtych wydarzeń.

Głos zabrał również Adam Grzegorzyca, Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy, który zwrócił uwagę na aspekt bezpieczeństwa: – Niepewność dotycząca zatrudnienia i przyszłości kopalni może negatywnie wpływać nie tylko na stabilność finansową pracowników, ale także na ich bezpieczeństwo w pracy.

Kopalnia „Knurów-Szczygłowice” jest jedną z czterech kopalń wchodzących w skład JSW S.A. i największym pracodawcą w Knurowie – zatrudnia blisko 5000 pracowników własnych oraz około 2000 osób z firm zewnętrznych. Załoga oczekuje, że po masówkach przyjdzie czas na konkretne działania i decyzje, które zapewnią kopalni stabilną przyszłość.

źródło: adu/NSZZ Solidarność KWK Knurów-Szczygłowice

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj