Koszykarze Tauron GTK Gliwice w końcu dopięli swego i po trzech porażkach z rzędu w końcu wygrali! W niedzielę, w 5. serii gier Orlen Basket Ligi pokonali w PreZero Arenie Dziki Warszawa 88:82 (15:26, 28:22, 25:15, 20:19) i opuścili ostatnie miejsce w tabeli!

Czas poprzedzający mecz z warszawskim zespołem był bardzo nerwowy w obozie GTK. Po ostatnim meczu ze Śląskiem kontuzji doznał Jaiden Delaire. Ponieważ uraz wykluczył Amerykanina na 3 miesiące podjęto decyzję o podpisaniu krótkoterminowego kontrakt (do końca stycznia 2026) z Dominikiem Grudzińskim, który od razu w niedzielę miał okazję do debiutu.

Początek meczu nie był dobry dla GTK. Zespół z Warszawy odskoczył na 10 punktów. Gliwiczanie próbowali nawiązać walkę, ale po 10 minutach było 15:26. W drugiej kwarcie Dziki cały czas utrzymywały dość bezpieczne prowadzenie, jednak w końcówce GTK doskoczyło do rywala i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:48.

Rzuty Rashuna Davisa zaraz po przerwie sprawiały, że zespół trenera Borisa Balibrei zbliżył się na zaledwie punkt! Następnie Jarred Godfrey trafieniem z dystansu dał prowadzenie GTK! Nie do zatrzymania był Davis - dzięki niemu po 30 minutach było 68:63. Drużyna ze stolicy musiała gonić wynik także w kolejnej części meczu. Na około 50 sekund przed końcem po zagraniu Dominika Grudzińskiego gliwiczanie prowadzili sześcioma punktami. Tego Dziki nie były już w stanie odrobić. Ostatecznie Tauron GTK zwyciężyło 88:82.

GTK: Andy Cleaves II 12, Rashun Davis 14, Jarred Godfrey 25, Kacper Gordon 5, Maciej Bender 6, Michael Oguine 15, Florent Thamba 1, Dominik Grudziński 10, Michał Jodłowski, Kajetan Misztal, Piotr Łosiak, Aleksander Busz.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj