W 24. serii spotkań Orlen Basket Ligi AMW Arka Gdynia pewnie pokonała Tauron GTK Gliwice 76:59 (13:11, 20:19, 23:13, 20:16). To piąta przegrana z rzędu naszej drużyny.

Gospodarze doskonale weszli w to spotkanie i m. in. dzięki zagraniom Kresimira Ljubicicia prowadzili już 8:0. Szybko jednak zatrzymali się w ataku, a to wykorzystali Gliwiczanie - krok po kroku się zbliżali. W końcu do remisu doprowadził Jaiden Delaire. Ostatecznie po zagraniu Luke’a Barretta po 10 minutach było 13:11. W drugiej kwarcie przewagę Tauron GTK dawał Wesley Gordon. Znowu sytuację rzutami z dystansu zmieniali Łączyński oraz Barrett. Ciągle świetnie radził sobie też Kuba Piśla, przez co mecz był wyrównany. Einaras Tubutis wraz z Milanem Barbitchem sprawili, że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 33:30. 

Po przerwie zespół z Gdyni powoli budował przewagę, w czym pomagali Jakub Garbacz i Kresimir Ljubicić. Po późniejszym zagraniu Einarasa Tubutisa i rzutach wolnych Jarosława Zyskowskiego różnica wzrosła już do 13 punktów. W tej części meczu goście nie byli w stanie nawiązać już rywalizacji. Po 30 minutach było 56:43. W czwartej kwarcie niewiele się zmieniało, bo ekipa trenera Nebojsy Vidicia nie mogła zanotować żadnego ofensywnego zrywu. Gdynianie z kolei całkowicie kontrolowali sytuację na parkiecie, mimo że momentami wyraźnie brakowało im skuteczności. Ostatecznie AMW Arka zwyciężyła 76:59.

W piątek, 3 kwietnia o godz. 20.15 Tauron GTK zagra w PreZero Arenie Gliwice z MKS Dąbrowa Górnicza.

GTK: Jackson 15, Piśla 15, W. Gordon 12, Delaire 8, Almeida 3, Busz 5, Gordon 1, Bender, Misztal, Łosiak.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj