To pierwsza wygrana naszej drużyny po dziewięciu porażkach z rzędu. Zwycięstwo na kolejkę przed końcem rozgrywek dało Gliwiczanom utrzymanie w ekstraklasie.
Początek spotkania był wyrównany, ale po późniejszych trójkach Michaela Oguine’a i Macieja Bendera gospodarze uciekali na siedem punktów. Torunianie starali się zmniejszać straty - ostatecznie po 10 minutach było 27:19. W drugiej kwarcie Gliwiczanie odskoczyli nawet na 16 punktów po rzutach wolnych KJ Jackson, lecz drużyna gości zareagowała w odpowiedni sposób i zniwelowała różnicę do zaledwie pięciu „oczek”. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 53:49.
Po zmianie stron gospodarze ponownie narzucili swoje warunki i odbudowali przewagę, wykorzystując problemy przyjezdnych w obronie. GTK całkowicie kontrolował wydarzenia na parkiecie, dając szansę również młodym zawodnikom. Po 30 minutach było 87:72. W czwartej kwarcie goście jeszcze raz podjęli próbę odrobienia strat, jednak w decydujących momentach zabrakło im skuteczności i konsekwencji Ostatecznie Tauron GTK wygrało 107:99.


Komentarze (0) Skomentuj