Koszykarze Tauron GTK ponownie wysoko przegrali, tym razem we własnej hali, ulegając w 2. kolejce Orlen Basket Ligi Zastalowi Zielona Góra 62:86 (18:24, 16:24, 17:17, 11:21).
Inaugurację sezonu nasz zespół zaczął od wyjazdowej porażki we Włocławku z Anwilem aż 58:93. Zastal też przegrał - u siebie z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych 79:86. Obie drużyny zamykały tabelę, więc wynik ich poniedziałkowej konfrontacji był otwarty.
Mecz zaczął się znakomicie dla Zastalu – od wyniku 0:10! Dopiero w 3. minucie trafił do kosza Jaiden Delaire z GTK. W 5. min Zastal prowadził 14:2. Potem gospodarze próbowali gonić wynik trójkami, ale przyjezdni utrzymywali przewagę, która w 8 minucie wynosiła 13 punktów (11:24). W końcówce pierwszej kwarty po serii 7:0 GTK zniwelowało nieco straty i premierowe dziesięć minut skończyło się wynikiem 18:24. Na początku drugiej kwarty GTK nawet złapało kontakt (20:24), ale za moment Zastal wrócił na dwucyfrowe prowadzenie i w 13 minucie było 32:20 dla zielonogórzan. Goście dominowali na tablicy. Po 20 minutach było 48:34 dla przyjezdnych.
Druga połowa zaczęła się od świetnych akcji Zastalu, który odskoczył na 53:34. Choć w trzeciej kwarcie nasz rywal kilkukrotnie był bliski dwudziestopunktowej przewagi, to po trzech kwartach nadal prowadził 14 oczkami (65:51). Na dystans przeszło 21 punktów zielonogórzanom udało się odskoczyć już w czwartej kwarcie. GTK grało fatalnie, Zastal też popełniał błędy, ale był skuteczny i wykorzystywał każdą dziurę w obronie gliwiczan. W 33. min przeciwnik uciekł naszej drużynie na 21 punktów (74:53) i w zasadzie było po meczu. Ostatecznie ekipa z Zielonej Góry wygrała 24 punktami. Tauron GTK Gliwice już w piątek 17 października ponownie zagra w PreZero Arenie. O godz. 18.00 podejmie Śląsk Wrocław.
GTK Gliwice: Andy Cleaves 20, Jaiden Delaire 10, Jarred Godfrey 9, Kacper Gordon 9, Florent Thamba 5, Maciej Bender 5, Rashun Davis 4, Aleksander Busz 0, Michał Jodłowski 0.


Komentarze (0) Skomentuj