W bardzo ważnym dla losów utrzymania meczu w Orlen Basket Lidze koszykarze Tauron GTK Gliwice zwyciężyli u siebie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 93:79 (20:24, 20:13, 25:24, 28:18). 

Lepiej w spotkanie weszła Stal, bo w pierwszej kwarcie prowadziła w pewnym momencie różnicą ośmiu punktów. Michael Oguine z Martinsem Laksą starali się zmniejszać straty, ale po 10 minutach było 20:24. W drugiej „ćwiartce” było 27:33, jednak po przerwie na żądanie gospodarzy Stal straciła szybko 6 punktów z rzędu. W końcówce drugiej kwarty GTK wyszło na pierwsze w tym meczu prowadzenie. Wynik 40:37 do przerwy ustalił Laksa.

W trzeciej odsłonie zespół trenera Borisa Balibrei zanotował serię 10:0 i po akcji Chrisa Czerapowicza był już lepszy o 11 punktów. Później Stal zmniejszyła straty i zbliżyła się do GTK na zaledwie jeden punkt, a po chwili wyszła nawet na prowadzenie! Końcówka należała do Mario Ihringa - dzięki niemu po 30 minutach było 65:61. Oguine i Kuba Piśla starali się dawać trochę spokoju gliwiczanom w ostatniej części gry. Po kolejnym rzucie tego pierwszego różnica w pewnym momencie wynosiła aż 13 punktów na korzyść naszej drużyny! Tego Stal nie była już w stanie odrobić. Ostatecznie Tauron GTK zwyciężyło pewnie 93:79. GTK wygrało drugi mecz z rzędu, wyprzedziło w tabeli Stal i jest bliżej utrzymania w Orlen Basket Lidze.
Nasz zespół dwa kolejne spotkania zagra w PreZero Arenie Gliwice. Najbliższe, 13 kwietnia z liderem rozgrywek Anwilem Włocławek (godz. 17.30).

Tauron GTK: Michael Oguine 23, Chris Czerapowicz 18, Martins Laksa 17, Mario Ihring 15, Malik Toppin 6, Łukasz Frąckiewicz 5, Kacper Gordon 5, Kuba Piśla 4, Michał Jodłowski 0, Mikołaj Jopek 0, Aleksander Busz 0, Samuel Gusławski 0.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj